Denzel Dumfries wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego w Premier League. Holenderski obrońca Interu Mediolan jest mocno łączony z przenosinami do Liverpoolu. Jak donoszą media, zawodnik jest bardzo chętny na taki ruch, a klub z Anfield pilnie potrzebuje wzmocnień na prawej stronie defensywy.
Sytuacja kadrowa Liverpoolu zmusiła władze klubu do działania. Sprowadzony latem Jeremie Frimpong zmaga się z powracającymi urazami, a Conor Bradley leczy obecnie poważną kontuzję kolana. W tej sytuacji sprowadzenie doświadczonego defensora stało się priorytetem. Dumfries ma kosztować około 20 milionów funtów, co przy jego doświadczeniu i obecnej formie jest kwotą niezwykle atrakcyjną dla budżetu ustępujących mistrzów Anglii. 30-latek znajduje się w szczytowym momencie swojej kariery i szuka nowych wyzwań.
Giganci Premier League włączają się do gry o obrońcę
Liverpool nie jest jedynym klubem, który sonduje możliwość pozyskania reprezentanta Holandii. Zainteresowanie wyrażają także Arsenal oraz Manchester City. W Londynie Dumfries mógłby zastąpić Bena White'a, jeśli ten zdecyduje się na odejście w poszukiwaniu regularnej gry. Z kolei ekipa Pepa Guardioli szuka naturalnego prawego obrońcy, ponieważ obecnie tę rolę musi pełnić środkowy pomocnik Matheus Nunes. Każdy z tych kierunków gwarantuje zawodnikowi walkę o najwyższe cele i trofea, co jest dla niego kluczowe przy wyborze nowego pracodawcy.
