Gwiazdor Barcelony przesadził po porażce. UEFA szykuje surową karę za te słowa

Jarosław ZającJarosław Zając
15 kwietnia 2026 21:54
Gwiazdor Barcelony przesadził po porażce. UEFA szykuje surową karę za te słowa
Źródło: football-espana.net

Raphinha wyrasta na głównego negatywnego bohatera pożegnania Barcelony z Ligą Mistrzów. Brazylijczyk po porażce z Atletico Madryt w dwumeczu 2:3 nie potrafił opanować emocji. Jak donoszą media, piłkarzowi grozi teraz poważna kara od UEFA za zachowanie na stadionie Metropolitano.

Skrzydłowy Dumy Katalonii udał się do Madrytu, aby wspierać kolegów z ławki rezerwowych. Po końcowym gwizdku kamery zarejestrowały jego gesty skierowane w stronę trybun. Raphinha sugerował fanom Atletico, że ich zespół odpadnie w półfinale rozgrywek. To jednak był dopiero początek, ponieważ prawdziwa burza wybuchła w strefie mieszanej. Zawodnik w ostrych słowach skrytykował pracę arbitra, twierdząc przed kamerami, że mecz został po prostu skradziony. Jego zdaniem sędziowie celowo działali na niekorzyść Barcelony w obu spotkaniach ćwierćfinałowych.

Recydywa i widmo surowego zawieszenia

Dziennikarze MD wskazują, że Raphinha może zostać ukarany zawieszeniem na trzy mecze w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów. UEFA traktuje podważanie uczciwości sędziów jako naruszenie podstawowego kodeksu postępowania i dyskredytację sportu. Podobny los spotkał w 2019 roku Neymara, który również krytykował arbitrów po odpadnięciu PSG. Dodatkowo Diario AS przypomina, że gesty wobec kibiców na tym samym stadionie kończyły się już karami dla graczy Realu Madryt. Wtedy Antonio Rudiger został zawieszony za wykonanie gestu podrzynania gardła, a inni piłkarze musieli zapłacić wysokie grzywny.

Brazylijczyk w swojej wypowiedzi nie gryzł się w język i pytał retorycznie o powody decyzji arbitra. Stwierdził, że sędziowanie było niewiarygodne, a rywale popełniali liczne faule bez żadnych konsekwencji w postaci żółtych kartek. Raphinha dodał, że chciałby zrozumieć strach sędziego przed awansem Barcelony do kolejnej rundy. Teraz za te oskarżenia przyjdzie mu zapłacić pauzą w najważniejszych europejskich rozgrywkach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!