Chelsea wyrasta na jednego z głównych graczy w wyścigu o podpis Giorgio Scalviniego, 22-letniego środkowego obrońcy Atalanty. Jak donoszą media, londyńczycy muszą zmierzyć się z determinacją Tottenhamu oraz Newcastle United, które również nawiązały kontakt z otoczeniem zawodnika.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ wszystkie trzy kluby z Premier League wykonały już konkretne ruchy, kontaktując się z przedstawicielami reprezentanta Włoch. Sam Scalvini jest otwarty na przenosiny do Anglii, co tylko podgrzewa atmosferę wokół jego przyszłości. Atalanta zajmuje jednak twarde stanowisko negocjacyjne i nie zamierza rozważać ofert niższych niż 42 miliony funtów. Mimo to Newcastle United przygotowuje wstępną propozycję opiewającą na 34 miliony funtów, chcąc sprawdzić nieugiętość Włochów.
Przebudowa defensywy i warunki Chelsea
Newcastle widzi w Scalvinim idealną inwestycję długoterminową, szczególnie że Fabian Schar i Dan Burn mają już po 34 lata i wchodzą w ostatni rok swoich kontraktów. Z kolei Chelsea, choć wysoko ceni umiejętności Włocha, uzależnia swój ruch od odejścia kilku graczy. Obecnie w kadrze znajduje się aż dziewięciu środkowych obrońców, co blokuje transfer. Rekruterzy z Londynu wierzą jednak, że Scalvini posiada cechy niezbędne, by odnieść sukces w zespole prowadzonym przez Xabiego Alonso.
Tottenham zachowuje większy spokój, mając już w składzie takich zawodników jak Jan Paul van Hecke i Marcos Senesi. Ich podejście może się jednak drastycznie zmienić, jeśli w najbliższych tygodniach klub opuści Cristian Romero. Scalvini, który w zeszłym sezonie zanotował 30 występów po powrocie z poważnej kontuzji, imponuje spokojem przy piłce i warunkami fizycznymi. Walka o jego podpis będzie się nasilać wraz ze zbliżającym się końcem letniego okna transferowego.
