Ferran Torres jest o krok od opuszczenia Barcelony. Reprezentant Hiszpanii osiągnął porozumienie w sprawie warunków indywidualnego kontraktu z Paris Saint-Germain. Jak informuje Gianluca Di Marzio, negocjacje nabrały tempa, a mistrzowie Francji widzą w nim idealne wzmocnienie swojej linii ataku.
Sytuacja kontraktowa Torresa stawia Barcelonę pod ścianą, ponieważ jego umowa wygasa już za rok. W stolicy Katalonii nikt jednak nie zamierza rozpaczać po odejściu skrzydłowego. Klub z LaLiga jest blisko sfinalizowania transferu Karima Adeyemiego z Borussii Dortmund, który ma zająć miejsce Hiszpana w kadrze. Paryżanie szukają nowych rozwiązań ofensywnych po tym, jak Goncalo Ramos odszedł do AC Mediolan za rekordową kwotę, a Lee Kang-in negocjuje przenosiny do Atletico Madryt.
Paryska ofensywa transferowa na rynku
PSG nie ogranicza się tylko do rozmów z Torresem i planuje szerszą przebudowę składu. Na celowniku klubu z Parc des Princes znalazł się Maghnes Akliouche z AS Monaco, jednak pierwsza oferta w wysokości 35 mln euro została odrzucona. Równolegle trwają starania o pozyskanie Yana Diomandé z RB Lipsk. Paryżanie chcą zabezpieczyć formację ataku przed startem nowego sezonu, wykorzystując fakt, że Torres jest zdecydowany na zmianę otoczenia i grę w zespole aktualnych mistrzów Europy.
