Josuha Guilavogui ogłosił zakończenie profesjonalnej kariery piłkarskiej w wieku 35 lat. Były reprezentant Francji pozostawał bez pracodawcy od czasu odejścia z Leeds United zeszłego lata. Doświadczony pomocnik przekazał swoją decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych, kończąc tym samym długą drogę na europejskich boiskach.
Francuz zostawia po sobie imponujący dorobek ponad 400 rozegranych spotkań, w których zdobył 22 bramki i zanotował 15 asyst. Jego kariera nabrała tempa w akademii AS Saint-Étienne, skąd w 2013 roku trafił do Atletico Madryt. Najdłuższy staż zaliczył jednak w VfL Wolfsburg. To właśnie w barwach niemieckiego klubu rywalizował w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt, co jest jednym z najważniejszych punktów w jego sportowym życiorysie.
Emocjonalne pożegnanie siedmiokrotnego reprezentanta Francji
W pożegnalnym wpisie na Instagramie Guilavogui podkreślił, że futbol pozwolił mu spełnić marzenie ojca, które z czasem stało się jego własną pasją. Piłkarz zaznaczył, że choć świat piłki szybko zapomina o zawodnikach, on sam nigdy nie zapomni emocji towarzyszących mu na murawie. Po okresach gry w Girondins Bordeaux oraz FSV Mainz 05, jego ostatnim przystankiem była Anglia, gdzie w 2024 roku zadebiutował w Premier League.
Decyzja o zawieszeniu butów na kołku zamyka ważny rozdział w historii zawodnika, który siedmiokrotnie przywdziewał barwy narodowe Francji. Guilavogui zakończył swój list cytatem, prosząc fanów, by nie płakali, że to koniec, ale uśmiechnęli się, ponieważ to wszystko się wydarzyło. Pomocnik nie zdradził jeszcze swoich dalszych planów zawodowych, zaznaczając jedynie, że choć ta strona została zapisana, jego książka pozostaje otwarta.
