Grał na mundialu i zachwycił świat. Teraz wraca do Eredivisie, ale do innego klubu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
13 lipca 2026 15:06
Grał na mundialu i zachwycił świat. Teraz wraca do Eredivisie, ale do innego klubu
Źródło: getfootballnewsbene.com

NEC Nijmegen wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Jamiro Monteiro, 32-letniego pomocnika reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka. Jak donosi Soccernews, obie strony są bliskie porozumienia w sprawie kontraktu na nadchodzący sezon Eredivisie. Doświadczony zawodnik pozostaje bez klubu po tym, jak kilka tygodni temu wygasła jego umowa z PEC Zwolle.

Monteiro przyciągnął uwagę skautów swoimi występami podczas debiutanckiego startu „Rekinów” w mistrzostwach świata. Pomocnik wystąpił we wszystkich czterech spotkaniach swojej kadry, pomagając jej wyjść z grupy i stoczyć dramatyczny bój z Argentyną w 1/16 finału. Dobra dyspozycja na turnieju sprawiła, że NEC Nijmegen widzi w nim idealne wzmocnienie środka pola przed startem ligowych zmagań. Negocjacje mają znajdować się już w końcowej fazie.

Bogata przeszłość i uniwersalność na boisku

Piłkarz doskonale zna realia holenderskiej piłki, gdzie zaczynał karierę w barwach Cambuur oraz Heraclesa. W swojej bogatej biografii ma również występy we francuskim Metz w Ligue 1 oraz grę w amerykańskiej lidze MLS dla Philadelphia Union i San Jose Earthquakes. Przed powrotem do Europy i transferem do Gaziantep, Monteiro budował swoją markę jako zawodnik niezwykle wszechstronny, potrafiący odnaleźć się zarówno w centrum boiska, jak i na skrzydle czy tuż za napastnikiem.

W barwach PEC Zwolle spędził ostatnie dwa sezony, podczas których rozegrał 52 mecze. W tym czasie zdobył pięć bramek i zanotował pięć asyst, stając się istotnym elementem układanki zespołu. Teraz wszystko wskazuje na to, że jego nowym domem będzie Nijmegen. Klub z Eredivisie liczy na jego doświadczenie i kreatywność, które pokazał podczas niedawnych zmagań na arenie międzynarodowej. Transfer ma zostać sfinalizowany w najbliższych dniach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!