Kibice Górnika Zabrze muszą liczyć się z tym, iż wielu konkurentów z Ekstraklasy obserwuje zawodników „Trójkolorowych”. Obecnie najwięcej do powiedzenia na rynku transferowym ma Widzew Łódź.
Klub Roberta Dobrzyckiego coraz mocniej rozgląda się po rynku Ekstraklasy. Aktualne doniesienia sugerują, iż na liście życzeń łódzkiego klubu znaleźli się Patrik Hellebrand i Maksym Chłań, czyli dwaj podstawowi zawodnicy Górnika Zabrze. Ewentualne odejście obu piłkarzy byłoby poważnym osłabieniem zespołu przed sezonem, w którym zabrzanie mają reprezentować Polskę w europejskich pucharach.
Według informacji portalu Meczyki Hellebrand jest już po słowie z Widzewem. Czeski pomocnik odgrywał ważną rolę w drużynie Górnika w minionym sezonie. Rozegrał 39 oficjalnych spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty.
Transfer 25-latka jest możliwy dzięki klauzuli wykupu zapisanej w kontrakcie. Jej wartość wynosi 1,7 mln euro. Dla Widzewa, który dysponuje jednym z największych budżetów w Ekstraklasie, taka kwota nie powinna stanowić przeszkody.
Łodzianie obserwują również Maksyma Chłania. Skrzydłowy należy do najważniejszych zawodników Górnika, a w ostatnich dniach jego nazwisko pojawiało się w kontekście rzekomego zainteresowania Slavii Praga. Ostatecznie informacje o możliwym transferze do mistrza Czech nie znalazły potwierdzenia.
W przypadku Ukraińca klauzula wykupu jest wyższa i wynosi 3 mln euro. To jednak nie będzie przeszkodą dla Widzewa, którego właściciel otwarcie deklaruje dalszą chęć budowania zespołu walczącego o najwyższe cele sportowe.
W Łodzi coraz wyraźniej widać zmianę strategii transferowej. Po nieudanych próbach sprowadzania części zagranicznych zawodników klub chce budować kadrę wokół piłkarzy sprawdzonych już na boiskach Ekstraklasy. Hellebrand i Chłań idealnie wpisują się w taki profil.
Dla Górnika byłby to jednak bardzo niepokojący scenariusz. Obaj należą do podstawowych zawodników drużyny, a ich jednoczesna strata oznaczałaby konieczność przebudowy zespołu przed startem sezonu i walką w eliminacjach europejskich pucharów.

