Górnik Zabrze poluje na dwóch napastników! Trzech piłkarzy na wylocie

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
27 maja 2026 06:20
Górnik Zabrze poluje na dwóch napastników! Trzech piłkarzy na wylocie
Fot.: BB

Górnik Zabrze planuje zakontraktować latem dwóch nowych napastników oraz zatrzymać w składzie uniwersalnego Sondre Lisetha. Jeśli ten plan uda się zrealizować, to klub z Roosevelta 81 opuści trzech snajperów, którzy nie spełnili pokładanych w nich nadziei. Jak w szczegółach wyglądają plany aktualnego wicemistrza Polski na obsadę jednej z najważniejszych pozycji na boisku? [Artykuł aktualizowany]

Barbosa i Tsirigotis odejdą z Górnika Zabrze, Rupanow też

Rąbka tajemnicy w sprawie letniej ofensywy Górnika Zabrze zdradził w poniedziałek dyrektor sportowy śląskiego klubu, Łukasz Milik, który zagościł na kanale YouTube portalu Meczyki.pl. Milik w rozmowie z redaktorem Tomaszem Włodarczykiem zdradził, że "Trójkolorowi" planują zakontraktować nie jednego, a dwóch konkretnych napastników. Zabrzanie złożyli ofertę kontraktu Afimico Pululu oraz badali sytuację Tomasa Chorego ze Slavii Praga i choć żaden z tych transferów nie zostanie sfinalizowany ze względów finansowych, to ruchy te pokazują, że włodarze Górnika zamierzają sięgnąć po graczy z wysokiej półki, ucząc się na błędach z przeszłości.

"Nie trafiliśmy z transferami napastników z paru powodów. Podpisywaliśmy Barbosę i Tsirigotisa dużo szybciej, niż wiedzieliśmy, kto będzie trenerem Górnika. Może to nasz błąd. Z drugiej strony, widzieliśmy, że pojawiła się okazja na rynku, bo jeden i drugi grał w drugiej lidze. Barbosa grał w drugiej lidze portugalskiej i dobrze wyglądał, a Tsirigotis był królem strzelców drugiej ligi greckiej. Dwa fajne kierunki, dwóch fajnych chłopaków, może do systemu 1-4-4-2 właśnie, ale przyszedł trener Gasparik i zmienił system na 1-4-3-3 z dziewiątką grającą na ścianę. Ani Tsiri tego nie potrafił, ani Gabriel. Na dzień dobry ci zawodnicy nie pasowali do systemu (...) Z drugiej strony, też z naszej oszczędności, bo to też trzeba powiedzieć. Może gdybyśmy mieli więcej pieniędzy, trochę byśmy zaryzykowali, więcej wydali, ale cały czas się baliśmy, czy będzie na wypłaty (...) Mogliśmy wziąć jednego dobrego napastnika zamiast dwóch i to był jakby trochę nasz błąd w tamto lato (...) Teraz chcemy wziąć dwóch, ale chcemy wziąć dwóch dobrych. Takich, którzy są, strzelają, grają, którzy mają też wyrobione nazwisko i renomę. Szukamy dwóch, czy weźmiemy to czas pokaże na koniec, bo to, co my chcemy to jeszcze rynek musi później zweryfikować, czy nasze finanse będą w stanie to udźwignąć - mówił Łukasz Milik

Planowane zakontraktowanie dwóch nowych napastników  wiąże się oczywiście również z rozstaniami. Gabriel Barbosa i Theodoros Tsirigotis rundę wiosenną spędzili na wypożyczeniach do zagranicznych klubów, ale ich umowy z Górnikiem Zabrze obowiązują do 30 czerwca 2027 roku. Przy Roosevelta 81 nikt nie wiąże już z nimi żadnych nadziei, więc ich odejścia wydają się oczywistą oczywistością (najprawdopodobniej rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron). Barbosa wiosną strzelił trzy gole dla słowackiego Tatrana Presov, a Tsirigotis cztery bramki dla fińskiego KPS Turku, więc każdy z nich powinien być w stanie znaleźć sobie nowego pracodawcę.

W kadrze Górnika Zabrze na sezon 2026/2027 zabraknie najprawdopodobniej również 21-letniego Borisława Rupanowa, o ile uda się zrealizować plan sprowadzenia dwóch nowych napastników. Młodzieżowy reprezentant Bułgarii dołączył do ekipy Michala Gasparika przed startem rundy wiosennej, ale zagrał tylko w sześciu meczach i spędził na boisku zaledwie 171 minut. Reprezentant bułgarskiej młodzieżówki po raz ostatni powąchał murawy 8 marca, a w kolejnych dwunastu meczach o stawkę nie dostał nawet jednej minuty. To jasny sygnał, że na dziś nie jest to zawodnik, na którego będzie stawiał sztab szkoleniowy.

Śląski klub miał zainwestować w sprowadzenie Rupanowa około 300 tysięcy euro (dane za TranferMarkt) i podpisał z nim kontrakt aż do 30 czerwca 2029 roku z opcję przedłużenia o kolejny sezon. W tym wypadku najbardziej prawdopodobna opcja to roczne wypożyczenie do klubu, gdzie Bułgar będzie napastnikiem pierwszego wyboru, ale nie można również wykluczyć transferu definitywnego, jeśli znajdzie się chętny, który będzie gotowy zapłacić za tego gracza.

Przy Roosevelta 81 zostanie natomiast Sondre Liseth, który w zakończonym właśnie sezonie strzelił 8 goli i zanotował 2 asysty, walnie przyczyniając się do wywalczenia wicemistrzostwa Polski i zdobycia STS Pucharu Polski. Kontrakt 28-letniego Norwega obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku i najprawdopodobniej zostanie wypełniony.

Liseth to jeden z żołnierzy Gasparika i gracz uniwersalny, co też ma znaczenie w kontekście wyzwań przed jakimi zwłaszcza w rundzie jesiennej staną "Trójkolorowi" - Superpuchar Polski, kwalifikacje europejskich pucharów i prawdopodobna faza ligowa rozgrywek pod egidą UEFA, puchar kraju i PKO BP Ekstraklasa. Kadra musi być więc szeroka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!