Przy okazji konfliktu na linii Pogoń Szczecin - Wieczysta Kraków ujawnione zostały konkretne kwoty zapisane w ofercie dla Jean-Pierre'a Nsame. Dokument daje interesujący wgląd w pieniądze, jakie mogą pojawiać się przy kontraktach w Ekstraklasie. Mowa nie tylko o pensji zawodnika, ale również premii za podpis i wynagrodzeniu pośredników.
Spór dotyczący próby pozyskania Nsame opisywaliśmy już wcześniej. Alex Haditaghi zarzucił Wieczystej kontakt z zawodnikiem i jego przedstawicielami bez zgody Pogoni. Przy okazji właściciel szczecińskiego klubu zdecydował się pokazać dokument zawierający szczegóły propozycji przygotowanej dla napastnika.
I to właśnie liczby są w nim szczególnie interesujące.
Nsame miał otrzymać 35 tysięcy euro plus VAT miesięcznie. Przy 12 miesiącach oznaczałoby to 420 tysięcy euro plus VAT rocznie. Do tego dochodziła jednorazowa premia za podpisanie kontraktu wynosząca 30 tysięcy euro plus VAT oraz premie meczowe.
W pierwszym roku samo podstawowe wynagrodzenie i bonus za podpis dawałyby więc 450 tysięcy euro plus VAT.
Propozycja przewidywała również możliwość pozostania Nsame w Krakowie na następny sezon. Automatyczne przedłużenie miało nastąpić po rozegraniu przez niego co najmniej 60 procent dostępnych minut. Pensja pozostałaby wówczas na takim samym poziomie.
Dokument odsłania też koszty związane z pośrednikami. 12,6 tysiąca euro miało trafić do polskiej agencji, natomiast 29,4 tysiąca euro do francuskiej. Łącznie daje to 42 tysiące euro prowizji. Takie same kwoty przewidziano ponownie w przypadku przedłużenia kontraktu na kolejny sezon.
Co istotne, w dokumencie potencjalną operację określono jako „free transfer”, a więc transfer bez odstępnego. Nsame pozostaje jednak zawodnikiem Pogoni i właśnie okoliczności kontaktów z jego otoczeniem stały się przedmiotem sporu między klubami.
Ujawnione liczby pokazują przy okazji skalę finansową, z jaką mamy obecnie do czynienia w Ekstraklasie. A Nsame wcale nie musiałby należeć do najlepiej opłacanych zawodników rozgrywek. Według wcześniejszych doniesień Efthymios Koulouris, którego niedawno pozyskała Wieczysta, może zarabiać nawet milion euro rocznie. Taka pensja ma należeć do najwyższych w całej lidze.
Przypadek Nsame jest jednak nietypowy z innego powodu. Szczegółowe warunki indywidualnej propozycji rzadko stają się publicznie dostępne. Tym razem przy okazji konfliktu dwóch klubów można zobaczyć nie tylko deklarowaną pensję piłkarza, ale również dodatkowe koszty, z jakimi często wiążą się transfery.
There are only two explanations for what the ownership and management of Wieczysta Kraków have done: either they do not understand the rules of professional football & business, or they are just so Stupid and arrogant enough to believe the rules of PZPN, Ekstraklasa and FIFA do… pic.twitter.com/xUqZHB0gWI
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) August 24, 2026

