Wieczysta Kraków może postawić na naprawdę głośne nazwisko. Właściciel beniaminka Ekstraklasy chce powierzyć zespół zagranicznemu szkoleniowcowi, a jeden z kandydatów ma za sobą pracę między innymi w Anglii, Niemczech i Turcji. Mateusz Borek wskazuje, że poważnie rozważany jest Valerien Ismael.
W Krakowie trwa poszukiwanie człowieka, który przejmie drużynę po Kazimierzu Moskalu. Coraz więcej wskazuje na to, że Wieczysta nie zamierza ograniczać się do polskiego rynku i sprawdza możliwość zatrudnienia trenera ze znacznie bardziej międzynarodowym doświadczeniem.
Na pierwszy plan wysunęła się kandydatura Valeriena Ismaela. Francuz pracował już między innymi w Watfordzie, Besiktasie i Wolfsburgu, a ostatnio odpowiadał za wyniki Blackburn. Teraz może po raz pierwszy trafić do Polski.
O konkretach dotyczących poszukiwań Wieczystej opowiedział Mateusz Borek w programie "Moc Futbolu".
– Poważnie jest rozważana kandydatura trenera, który prowadzil Watford, Besiktas czy Blackburn. Chodzi o Valeriena Ismaela – przekazał dziennikarz.
Na razie nie oznacza to osiągnięcia porozumienia. Borek zaznaczył jednak, że w Wieczystej zaplanowano serię spotkań dotyczących obsady stanowiska, dlatego sprawa może szybko nabrać tempa.
Co ciekawe, inne nazwiska pojawiające się w klubowych rozważaniach również pokazują, jak wysoko Wieczysta mierzy przy wyborze następcy Moskala. Przewinęła się kandydatura Lukasa Kwasnioka, jednak szkoleniowiec nadal ma zarabiać w Kolonii około 100 tysięcy euro miesięcznie. Goncalo Feio miał odmówić, natomiast temat Macieja Skorży nie został według Borka całkowicie zamknięty.
Wieczysta nie ma przy tym wiele czasu na podjęcie decyzji. 29 sierpnia czekają ją derby z Wisłą Kraków. Po wcześniejszej porażce z Cracovią będzie to kolejne prestiżowe spotkanie beniaminka, który jak na razie w tabeli nie radzi sobie najlepiej – zajmuje przedostatnie miejsce z zaledwie trzema „oczkami” na koncie.

