Widzew Łódź jest coraz bliżej przeprowadzenia jednego z najgłośniejszych ruchów kadrowych tego lata poza boiskiem. Jak informuje serwis Meczyki, trwają końcowe rozmowy dotyczące zatrudnienia Łukasza Masłowskiego, który ma objąć stanowisko dyrektora sportowego łódzkiego klubu.
Według ustaleń portalu sam kierunek zmian jest już przesądzony. Do uzgodnienia pozostają przede wszystkim kwestie związane z terminem rozpoczęcia współpracy. Właściciel Widzewa Robert Dobrzycki chciałby, aby obecny dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok rozpoczął pracę w Łodzi jak najszybciej, najlepiej już na początku lipca.
Masłowski ma jednak preferować nieco późniejszy termin. Jak podają Meczyki, jednym z rozważanych wariantów jest rozpoczęcie pracy dopiero po zakończeniu letniego okna transferowego. To właśnie ten element ma obecnie pozostawać głównym przedmiotem rozmów między stronami.
Mimo braku podpisanych dokumentów źródło podkreśla, że pojawienie się Masłowskiego przy al. Piłsudskiego wydaje się kwestią czasu. Dyrektor od kilku lat należy do najbardziej cenionych działaczy sportowych w Ekstraklasie, a jego nazwisko jest mocno kojarzone z sukcesami Jagiellonii Białystok na rynku transferowym.
Potencjalne zatrudnienie Masłowskiego wpisuje się w szersze zmiany zachodzące obecnie w Widzewie. Po zakończeniu sezonu stanowisko prezesa objął właściciel klubu Robert Dobrzycki, który osobiście nadzoruje proces przebudowy struktur organizacyjnych i sportowych.
Od decyzji dotyczącej nowego dyrektora sportowego mogą zależeć kolejne ruchy personalne w klubie. Jednym z nazwisk łączonych z Widzewem jest Konrad Paśniewski, były pracownik Legii Warszawa i reprezentacji Polski, który miałby objąć funkcję team managera.

