Sky Sports wyrasta na absolutnego monopolistę w transmisjach Formuły 1 na kluczowych rynkach europejskich. Władze serii ogłosiły właśnie podpisanie nowej, długoterminowej umowy, która wiąże obie strony na ponad dekadę. Jak donoszą oficjalne komunikaty, partnerstwo obejmie Wielką Brytanię, Irlandię oraz Włochy.
Zgodnie z nowymi ustaleniami, Sky Sports zachowa wyłączne prawa do pokazywania wyścigów w Wielkiej Brytanii i Irlandii co najmniej do końca 2034 roku. W przypadku włoskiego oddziału stacji kontrakt obowiązuje do sezonu 2032. To znaczące przedłużenie porozumienia z 2022 roku, które pierwotnie miało wygasnąć w 2029 roku. Stefano Domenicali, szef Formuły 1, nie kryje zadowolenia z faktu, że relacja z zaufanym partnerem wejdzie w kolejną dekadę, podkreślając innowacyjne podejście stacji do tworzenia treści i analiz zza kulis.
Stabilizacja na rynku mediów i przyszłość transmisji
Historia obecności Sky w świecie Formuły 1 sięga 2012 roku, kiedy to stacja przejęła pełne prawa do sezonu, dzieląc je początkowo z BBC. Od 2019 roku brytyjski Channel 4 transmituje na żywo jedynie Grand Prix Wielkiej Brytanii, a nowa umowa Sky nie wpłynie na ten układ. Oznacza to, że darmowa telewizja nadal będzie mogła pokazywać rozszerzone skróty ze wszystkich pozostałych rund mistrzostw świata, co jest istotną informacją dla mniej zamożnych kibiców.
Dana Strong, dyrektor generalna Sky, zaznacza, że inwestycja ma miejsce w momencie, gdy sport wchodzi w nową erę z młodymi talentami, takimi jak Kimi Antonelli. Nowy kontrakt obejmuje nie tylko główną serię, ale także Formułę 2, Formułę 3, F1 Academy oraz Porsche Supercup. Decyzja o tak długim przedłużeniu współpracy zapadła po rekordowym pod względem oglądalności sezonie 2025, który okazał się najchętniej śledzonym cyklem w historii nadawcy.
