Giganci z Londynu ruszają po nową gwiazdę Serie A. Cena zwala z nóg

Jarosław ZającJarosław Zając
13 marca 2026 13:15
Giganci z Londynu ruszają po nową gwiazdę Serie A. Cena zwala z nóg
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal i Tottenham wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Marco Palestry, 21-letniego prawego obrońcy Atalanty. Jak donoszą media, oba kluby z północnego Londynu bacznie obserwują rozwój Włocha przed letnim oknem transferowym. Młody defensor jest postrzegany jako idealny kandydat do gry w Premier League.

Marco Palestra zbiera świetne recenzje podczas wypożyczenia do Cagliari, gdzie potwierdza status jednej z największych nadziei systemu szkolenia w Bergamo. Atalanta ma jednak konkretny plan na przyszłość swojego zawodnika i woli zatrzymać go u siebie na kolejny sezon. Taki ruch ma pozwolić klubowi na podbicie wartości rynkowej piłkarza i uzasadnienie wysokich żądań finansowych. Obecnie wycena defensora oscyluje w granicach 45–50 milionów euro, co budzi spore wahania u potencjalnych kupców z Anglii.

Wielkie roszady w obronie Arsenalu i Tottenhamu

Zainteresowanie Palestrą wynika z możliwych odejść kluczowych graczy w obu londyńskich zespołach. Tottenham drży o przyszłość Pedro Porro, którego chcą sprowadzić Real Madryt, Atletico Madryt oraz Inter Mediolan. Z kolei Arsenal rozważa sprzedaż Bena White'a, cieszącego się zainteresowaniem wielu topowych marek. Kanonierzy badali już wcześniej rynek pod kątem sprowadzenia Valentino Livramento, co potwierdza ich determinację w poszukiwaniu nowego prawego obrońcy. Negocjacje z Atalantą nie będą jednak łatwe.

Mimo że Chelsea również pojawiała się w kontekście transferu Włocha, to Arsenal i Tottenham wykazują największą aktywność. Eksperci mają wątpliwości, czy którykolwiek z tych klubów zdecyduje się wyłożyć 50 milionów euro już teraz. Atalanta czuje się pewnie w rozmowach i nie zamierza schodzić z ceny, licząc na dalszy progres zawodnika. Palestra nie zostanie w Cagliari po zakończeniu obecnych rozgrywek, a jego powrót do Bergamo może być tylko przystankiem przed wielką przeprowadzką na Wyspy Brytyjskie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!