Morgan Rogers wyrasta na jednego z głównych bohaterów nadchodzącego okna transferowego. 23-letni pomocnik Aston Villi wzbudził zainteresowanie największych klubów Europy, a jego przyszłość w Birmingham stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak donosi talkSPORT, zawodnik jest otwarty na opuszczenie Premier League i kontynuowanie kariery poza granicami Anglii.
Lista chętnych na podpis Anglika jest imponująca i obejmuje Arsenal, Chelsea oraz Manchester United. Do wyścigu dołączyło także PSG, które widzi w Rogersie potencjalne wzmocnienie swojej ofensywy. Aston Villa doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swojego gracza i zamierza twardo negocjować. Klub z West Midlands oczekuje za swojego lidera kwoty przekraczającej 80 milionów funtów, co stanowi ogromny wzrost względem 15 milionów zapłaconych Middlesbrough w 2024 roku.
Wielkie kluby szukają wzmocnień
Arsenal rozważa sprowadzenie Rogersa z myślą o lewym skrzydle, gdzie miałby stanowić alternatywę dla Gabriela Martinelliego. Z kolei Chelsea szuka opcji zwiększających produktywność w ataku, szczególnie w obliczu niepewnej przyszłości Enzo Fernandeza. Manchester United docenia wszechstronność 23-latka, który mógłby odciążyć Bruno Fernandesa lub występować na bokach pomocy w wymagającym sezonie 2025/26. Każdy z tych klubów musi jednak zmierzyć się z wysokimi wymaganiami finansowymi Aston Villi.
Statystyki Rogersa potwierdzają jego wysoką formę, mimo lekkiego spadku skuteczności w ostatnich tygodniach. W 48 występach dla Aston Villi zdobył 12 bramek i zanotował 9 asyst, co pozwoliło mu na stałe zagościć w reprezentacji Anglii. Choć PSG musiałoby najpierw zrobić miejsce w składzie poprzez sprzedaż innych zawodników, potencjał Anglika sprawia, że paryżanie uważnie monitorują sytuację. Ostateczna decyzja o transferze będzie zależeć od gotowości gigantów do wyłożenia fortuny.
