Paris Saint-Germain oraz Barcelona wykazują zainteresowanie obrońcą Crystal Palace, Jaydee Canvotem. Jak donosi L’Équipe, 19-letni Francuz znalazł się na celowniku europejskich potęg po zaledwie jednym sezonie spędzonym w Londynie.
Młody defensor trafił do Selhurst Park latem ubiegłego roku z Toulouse FC i błyskawicznie wywalczył miejsce w składzie. Reprezentant Francji do lat 21 rozegrał w tym sezonie już 37 meczów we wszystkich rozgrywkach. Jego pozycja jest na tyle silna, że ma wystąpić w podstawowym składzie Crystal Palace w środowym finale Ligi Konferencji Europy przeciwko Rayo Vallecano. Tak regularna gra na wysokim poziomie przyciągnęła uwagę skautów z Katalonii oraz Paryża.
Blokada transferowa w Londynie
PSG obserwuje zawodnika od momentu jego odejścia z Tuluzy, a obecna forma gracza tylko utwierdziła mistrzów Francji w przekonaniu o jego potencjale. Choć zainteresowanie nie jest jeszcze konkretną ofertą, Crystal Palace znajduje się w trudnym położeniu. Klub stracił już w styczniu Marca Guehi, a latem z zespołem ma pożegnać się Maxence Lacroix. Władze angielskiej drużyny desperacko chcą uniknąć kolejnych ubytków w formacji obronnej, zwłaszcza że kontrakt Canvota obowiązuje aż do 2029 roku.
Barcelona szuka wzmocnień w defensywie i widzi w młodym Francuzie inwestycję na lata. Rywalizacja z paryżanami może jednak wywindować cenę za zawodnika, który w krótkim czasie stał się kluczową postacią w układance Crystal Palace. Londyńczycy mają silną kartę przetargową w postaci długiej umowy piłkarza, co stawia ich w dobrej pozycji negocjacyjnej przed nadchodzącym oknem transferowym. Decydujące mogą okazać się najbliższe tygodnie po zakończeniu zmagań w europejskich pucharach.
