Paris Saint-Germain wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Enzo Fernándeza. Jak donosi Sky Sports, 25-letni pomocnik Chelsea znalazł się na krótkiej liście transferowej paryskiego klubu przed letnim oknem.
Paryżanie muszą liczyć się z potężną konkurencją, ponieważ Argentyńczyka w swoich szeregach widzi także Real Madryt. Najpoważniejszym rywalem może okazać się jednak Manchester City. Następca Pepa Guardioli, Enzo Maresca, uczynił z pomocnika swój priorytet transferowy. Sytuacja na rynku staje się napięta, bo w grze uczestniczą wyłącznie kluby z absolutnego topu, dysponujące nieograniczonymi budżetami na wzmocnienia środka pola.
Chelsea stawia twarde warunki za lidera
Wyciągnięcie zawodnika ze Stamford Bridge będzie wyjątkowo trudnym zadaniem dla każdego z zainteresowanych. Fernández ma kontrakt obowiązujący aż do 2032 roku, co daje Chelsea ogromną przewagę w negocjacjach. Londyński klub nie zamierza ułatwiać odejścia swojemu kluczowemu graczowi, który w minionym sezonie wystąpił w 49 meczach w wyjściowym składzie. Piłkarz urodzony w San Martín wielokrotnie pełnił funkcję kapitana zespołu, stając się fundamentem drużyny z zachodniego Londynu.
Statystyki Argentyńczyka budzą podziw i uzasadniają zainteresowanie gigantów. Fernández zaliczył właśnie najlepszą kampanię w swojej dotychczasowej karierze, notując 15 bramek oraz siedem asyst w 54 rozegranych spotkaniach. Tak wysoka efektywność środkowego pomocnika sprawia, że Chelsea zamierza walczyć o zatrzymanie go w składzie. Każdy klub, który zechce sfinalizować ten transfer, musi przygotować się na niezwykle trudne i kosztowne rozmowy z władzami The Blues.
