Liverpool oraz Manchester United wyrastają na głównych chętnych do zakontraktowania Aureliena Tchouameniego, 26-letniego pomocnika Realu Madryt. Jak donoszą media, oba kluby z Premier League są gotowe na ogromne wydatki, aby przekonać Francuza do przeprowadzki na Wyspy Brytyjskie.
Manchester United widzi w reprezentancie Francji idealnego następcę Casemiro, który ma opuścić klub po zakończeniu obecnego sezonu. Z kolei Liverpool szuka wzmocnienia środka pola, aby zwiększyć rywalizację dla Ryana Gravenbercha i dać Arne Slotowi większe pole manewru w ustawieniu taktycznym. Angielskie potęgi kuszą zawodnika wysokimi zarobkami, licząc na wykorzystanie faktu, że jego obecna umowa wygasa za dwa lata. Tchouameni udowodnił swoją wartość, rozgrywając w tym sezonie 41 meczów i strzelając cztery gole.
Real Madryt blokuje hitowy transfer
Mimo determinacji klubów z Anglii, Real Madryt nie ma żadnego zamiaru negocjować odejścia swojego zawodnika. Władze klubu z Madrytu planują już przedłużenie kontraktu z pomocnikiem, aby zabezpieczyć jego przyszłość na Santiago Bernabeu. Sam Tchouameni również nie wykazuje chęci do zmiany barw, ponieważ jego priorytetem jest walka o najważniejsze trofea w barwach obecnego zespołu. Francuz czuje się w Madrycie doskonale, pełniąc rolę nie tylko defensywnego pomocnika, ale w razie potrzeby także środkowego obrońcy.
Sytuacja wydaje się patowa dla wysłanników z Anfield i Old Trafford, ponieważ Real Madryt traktuje 26-latka jako nietykalny element wyjściowej jedenastki. Choć finanse oferowane przez Premier League są kuszące, sportowe ambicje piłkarza i twarde stanowisko hiszpańskiego giganta sprawiają, że transfer jest obecnie mało prawdopodobny. Królewscy chcą uniknąć nerwowości w szatni i zamierzają sfinalizować nową umowę, zanim obecny kontrakt wejdzie w decydującą fazę. Angielskie kluby muszą przygotować się na odmowę ze strony Florentino Pereza.
