Inter Mediolan wyrasta na mur nie do przebicia w wyścigu o podpis Francesco Pio Esposito. Choć Arsenal i Newcastle United bacznie obserwują młodego napastnika, władze klubu z San Siro nie zamierzają go sprzedawać. Jak donosi TuttoSport, Włosi kładą fundamenty pod nową umowę, która uczyni z 18-latka filar drużyny na najbliższą dekadę.
Młody talent zachwyca w swoim debiutanckim sezonie w Serie A, notując dziewięć goli i sześć asyst. W ostatnim meczu przeciwko Fiorentinie ponownie wpisał się na listę strzelców, potwierdzając doskonałą formę. Esposito błyskawicznie złapał wspólny język z Lautaro Martinezem, a na boisku często przyćmiewa bardziej doświadczonego Marcusa Thurama. Obecny kontrakt wiąże go z klubem do 2030 roku, ale zarobki na poziomie 1,1 mln euro są uznawane za zbyt niskie względem jego wkładu w wyniki zespołu.
Miliony na stole i nowa hierarchia w ataku
Działacze Interu planują podnieść pensję zawodnika do 4 mln euro rocznie i przedłużyć współpracę o kolejny rok. Agent piłkarza, Mario Giuffredi, ucina spekulacje transferowe, twierdząc, że Esposito jest zakochany w klubie i zostanie w nim przez 10 lat. Porównania do Christiana Vieriego stają się coraz głośniejsze, choć otoczenie gracza stara się tonować nastroje. Sukces duetu z Martinezem sprawia, że w Mediolanie realnie rozważa się postawienie na wychowanka kosztem będącego w słabszej dyspozycji Thurama.
