Koniec spekulacji dotyczących przyszłości Lovro Majera stał się faktem 29 lipca 2026 roku, kiedy to oficjalnie potwierdzono jego przenosiny do AEK Ateny. Jak informuje Yahoo Sports, chorwacki pomocnik zdecydował się na opuszczenie VfL Wolfsburg po trzech sezonach, szukając nowych wyzwań sportowych w lidze greckiej. Transfer ten jest pokłosiem trudnej sytuacji niemieckiego klubu, który po raz pierwszy w historii musiał pogodzić się z degradacją do 2. Bundesligi, co wymusiło przebudowę kadry i sprzedaż najbardziej wartościowych zawodników.
Lovro Majer
VfL Wolfsburg→Panathinaikos
Z informacji przekazanych przez Fabrizio Romano wynika, że kwota transakcji przekroczyła 6 milionów euro, co stanowi znaczną obniżkę w stosunku do 25 milionów, jakie Wolfsburg zapłacił za zawodnika w 2023 roku. Choć Majerem interesowały się również Panathinaikos oraz Olympiakos, to właśnie AEK okazał się najbardziej konkretny w negocjacjach. Warto odnotować, że w Panathinaikosie na przeszkodzie stanęła inna wizja budowy składu trenera Jacoba Neestrupa, natomiast Olympiakos skupił się na innych priorytetach transferowych, co otworzyło drogę ekipie z Aten.
Sam zawodnik nie kryje ekscytacji nowym projektem, podkreślając rolę sztabu szkoleniowego w podjęciu ostatecznej decyzji. „Lovro jasno dał nam do zrozumienia, że chce nowego wyzwania sportowego. Z AEK pojawiła się opcja, która go przekonała” – przekazały władze Wolfsburga w oficjalnym komunikacie. Według doniesień Sport FM, kluczowym argumentem dla 28-latka była postać trenera Nikolicia oraz możliwość gry w fazie ligowej Ligi Mistrzów, co Majer uznał za priorytet na obecnym etapie swojej kariery.
Chorwat podpisał kontrakt po pomyślnym przejściu testów medycznych, zostawiając za sobą bilans 75 występów, 10 bramek i 11 asyst w barwach „Wilków”. W aklimatyzacji w nowym otoczeniu mają mu pomóc obecni w kadrze AEK zawodnicy, tacy jak Domagoj Vida czy Luka Jović, o czym sam piłkarz wspomniał w pierwszych wypowiedziach po transferze. Przeprowadzka do Aten kończy okres niepewności i pozwala zawodnikowi na pozostanie w europejskiej elicie mimo spadku jego poprzedniego pracodawcy.