Wokół Widzewa Łódź od początku sezonu nie brakuje napięcia. Wyniki nie odpowiadają oczekiwaniom, a w ostatnim czasie pojawiały się również inne sygnały świadczące o nerwowej sytuacji w klubie. Teraz swoją oceną podzielił się Zbigniew Boniek, który zwrócił uwagę na atmosferę panującą wokół zespołu.
Widzew miał wejść w nowe rozgrywki z dużymi ambicjami, ale po czterech kolejkach ma tylko jedno zwycięstwo. Rosną więc pytania o to, dlaczego drużyna Aleksandara Vukovicia nie funkcjonuje zgodnie z oczekiwaniami.
Nie jest to zresztą jedyny temat, którym w ostatnim czasie żyje klub. Dyskutowano o sytuacji samego Vukovicia, a sporo emocji wzbudziły również wypowiedzi dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego, po których niezadowolenie miało pojawić się wśród zawodników. Wszystko to sprawia, że każdy kolejny słabszy wynik może jeszcze zwiększać presję.
Do sytuacji Widzewa odniósł się teraz Zbigniew Boniek. Były piłkarz łódzkiego klubu nie twierdzi, że posiada wiedzę o konkretnych konfliktach wewnątrz zespołu. Na podstawie tego, co obserwuje, ma jednak wyraźne wątpliwości.
– Mówię to z bólem serca, jednak wydaje mi się, że Widzew jest drużyną, która aktualnie, na dzisiaj, ma sto tysięcy problemów w środku. Wynik pozytywny te problemy gdzieś tam pudruje, choć po wygranej z Jagiellonią też nie było żadnej euforii. Czuć gęstą atmosferę – powiedział były piłkarz Widzewa w programie „Prawda Futbolu”
Według naszych informacji, na razie nie ma decyzji o planowanym zwolnieniu Aleksandara Vukovicia. Sytuacja szkoleniowca siłą rzeczy będzie jednak oceniana przez pryzmat kolejnych rezultatów, dlatego wkrótce sytuacja może się zmienić. Tym bardziej, iż Serb ma nie być zbyt dobrze oceniany przez nowy pion sportowy łódzkiego klubu.

