Emocje po starciu Gaviego z Viniciusem Juniorem wciąż nie opadają. Młody pomocnik Dumy Katalonii w rozmowie z Movistar odniósł się do incydentu, który rozgrzał kibiców podczas ostatniego meczu. Piłkarz Barcelony podszedł do sprawy z dużym dystansem, podkreślając, że takie sytuacje są nieodłącznym elementem sportowej rywalizacji.
“I told him to shut up (when Vini referred to the 15 Champions Leagues)”.
“He’s a fantastic player. I’m very different off the pitch. He’s a fiery player, just like me”,
told Movistar. https://t.co/4qwFApa7hs
Gavi potwierdził, że doszło między nimi do ostrej wymiany zdań. Gdy Vinicius Junior nawiązał do piętnastu pucharów Ligi Mistrzów zdobytych przez Real Madryt, Hiszpan nie pozostał dłużny. 'Powiedziałem mu, żeby się zamknął' – wyznał bez ogródek zawodnik Barcy. Dodał jednak, że to, co dzieje się na murawie, powinno tam pozostać.
Mimo spięcia, Gavi wyraził uznanie dla klasy sportowej swojego rywala. Określił Brazylijczyka mianem fantastycznego gracza i zauważył, że obaj mają bardzo podobne, porywcze charaktery w trakcie gry. Zaznaczył przy tym, że poza boiskiem jest zupełnie inną osobą niż w ferworze walki.
