Gasperini ma dość obecnej współpracy. Roma chce wyciągnąć architekta sukcesów Napoli

Jarosław ZającJarosław Zając
28 kwietnia 2026 23:42
Gasperini ma dość obecnej współpracy. Roma chce wyciągnąć architekta sukcesów Napoli
Źródło: cultofcalcio.com

Roma wyrasta na głównego gracza w walce o Giovanniego Mannę, obecnego dyrektora Napoli. Choć Frederic Massara nie odszedł z klubu razem z Claudio Ranierim, jego dni w stolicy Włoch są już policzone. Jak donosi Corriere dello Sport, to właśnie Manna jest numerem jeden na liście życzeń właścicieli oraz trenera Gian Piero Gasperiniego.

Gasperini wierzy, że z Manną będzie nadawał na tych samych falach, czego brakuje mu w obecnej relacji z pionem sportowym. Dyrektor Napoli cieszy się ogromnym uznaniem za umiejętne łączenie młodości z doświadczeniem. To on stał za transferami takich graczy jak Scott McTominay, Alessandro Buongiorno czy Rasmus Hojlund. Wcześniej pracował przy sprowadzeniu Kevina De Bruyne oraz Alissona Santosa, co potwierdza jego wysoką skuteczność na rynku transferowym.

Plan na rewolucję i trudne negocjacje z De Laurentiisem

Rzymianie chcą powierzyć Mannie nie tylko pierwszy zespół, ale i projekt drużyny rezerw, wzorowany na Juventus Next Gen, którym zarządzał w przeszłości. Przeszkodą jest jednak kontrakt obowiązujący do 2029 roku. Przekonanie Aurelio De Laurentiisa do puszczenia swojego pracownika będzie zadaniem karkołomnym. Na liście rezerwowej Romy znajdują się także Cristiano Giuntoli, Tony D’Amico z Atalanty oraz Sean Sogliano z Werony.

Letnie okno transferowe w Rzymie ma przynieść wzmocnienia na trzech pozycjach. Klub szuka nowego lewego obrońcy, co pozwoliłoby przesunąć Wesleya na prawe skrzydło. Priorytetem jest również szybki napastnik, ponieważ Leon Bailey i Bryan Zaragoza nie spełnili pokładanych w nich nadziei. Ostatni ruch zależy od ewentualnej sprzedaży Manu Koné lub Evana N’Dicka, co ma sfinansować dalszą przebudowę składu pod dyktando nowego dyrektora.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!