Taylor Fritz pokonał Arthura Filsa 6:3, 6:4 w 1/8 finału Paris Masters i awansował do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z Carlosem Alcarazem. Obaj zawodnicy przystępowali do turnieju w dobrej formie, ale to Amerykanin okazał się lepszy. Po meczu zaapelował o zmianę szybkości kortów i ujednolicenie piłek używanych w turnieju.
W tym sezonie nawierzchnia w Paryżu jest szybsza niż podczas ubiegłorocznej edycji, ale Fritz uważa, że problemem pozostaje różnica między kortami. Mecz z Filsem rozegrał na korcie numer dwa i zestawił jego warunki z tymi, które miał dzień wcześniej na korcie numer jeden. Twierdzi, że drugi kort był znacznie wolniejszy, choć turniejowe piłki są takie same. Zwrócił też uwagę na paradoks: na najszybszych kortach roku sam rozgrywa wymiany po 50 uderzeń. Fritz od dawna otwarcie wypowiada się o jakości piłek w ATP Tour.
To najszybsze korty w roku, a rozgrywam tu wymiany po 50 uderzeń. Jeśli gramy tymi piłkami, korty powinny być szybsze. […] Gdy wskaźnik szybkości kortu jest średni, przy tych piłkach gra staje się nieznośnie wolna. Kort numer dwa był znacznie wolniejszy niż kort numer jeden dzień wcześniej. Kort numer jeden był błyskawiczny w porównaniu z tym. Musimy ujednolicić piłki i warunki na kortach: piłki Dunlop wymagają szybszych kortów, a piłki Wilson można stosować na kortach o średniej lub mniejszej szybkości. Możemy to uprościć, żeby nie było z tym problemów
Kilka godzin przed spotkaniem z Filsem Fritz porównał też na platformie X warunki w Paryżu z tymi podczas poprzedniego turnieju, Swiss Indoors. W Bazylei piłka, jak napisał, poruszała się szybciej w powietrzu i po odbiciu od rakiety, a turniej rozgrywany jest na niewielkiej wysokości nad poziomem morza. W Paryżu, mimo użycia tej samej piłki, sprawiała wrażenie cięższej na rakiecie. Swiss Indoors również był przez wielu uznawany za bardzo wolny.
Fritz walczy również o ostatnie wolne miejsce w ATP Finals, a jego rywalem w tym wyścigu jest rodak Tommy Paul. Fritz musi dojść w Paryżu do półfinału i liczyć na to, że Paul nie awansuje do finału. Jeśli obaj zagrają w decydującym meczu, Fritz będzie musiał wygrać finał, by zapewnić sobie kwalifikację. Występował w turnieju kończącym sezon w pięciu z ostatnich sześciu lat, a jego brak w tegorocznej edycji byłby dużym zaskoczeniem. Pod koniec sezonu prezentuje bardzo dobrą formę.