Manchester United rozważa sprowadzenie Jean-Philippe’a Matety z Crystal Palace przed styczniowym oknem transferowym. Kontrakt 29-letniego francuskiego napastnika zbliża się do końca, a Palace może stracić go latem bez kwoty odstępnego.
Jak informuje Football Insider, sytuacja kontraktowa Matety sprawia, że staje się on coraz ciekawszą opcją dla Manchesteru United. Napastnik w ostatnich sezonach wyrósł na ważną postać Crystal Palace, dlatego klub musi rozstrzygnąć, czy jego znaczenie dla zespołu Pierre’a Sage’a przeważa nad szansą zarobienia na transferze w styczniu. Na Old Trafford Michael Carrick szuka większego pola manewru w ataku, a uraz Benjamina Šeška obnażył brak alternatyw na tej pozycji. Zwiększyło to presję na osoby odpowiedzialne za transfery, by znaleźć rozwiązanie na wypadek kolejnych kontuzji lub odejść. Mateta znalazł się wśród rozważanych graczy ze względu na dostępność i fakt, że jest już sprawdzony w Premier League.
Dorobek strzelecki Matety czyni go atrakcyjną opcją, a przeprowadzka z Crystal Palace oznaczałaby mniej czasu na adaptację niż pozyskanie napastnika z zagranicy. Jego warunki fizyczne i znajomość angielskiego futbolu mogłyby dać United inny wariant w ataku. Są jednak wątpliwości, czy jego styl i sposób funkcjonowania pasowałyby do klubu z Manchesteru, także pod względem kulturowym. Wcześniej pojawiały się doniesienia, że napastnik chce odejść z Palace, co rodzi pytania o jego motywację i długoterminowe zaangażowanie. United oczekiwałoby od niego innego poziomu regularności, choć w Palace cieszył się ważną pozycją. Palace nie zdecydowało jeszcze, czy zgodzi się na styczniowe odejście. Przez większą część sezonu w ataku grał Jørgen Strand Larsen, a kolejną opcją jest Eddie Nketiah, lecz Mateta pozostaje prawdopodobnie najbardziej uznanym środkowym napastnikiem zespołu.
Crystal Palace może więc zażądać znaczącej kwoty mimo wygasającego kontraktu, zwłaszcza jeśli uzna, że zatrzymanie Matety pomoże utrzymać poziom sportowy drużyny. Styczniowy transfer pozwoliłby Manchesterowi United od razu uzupełnić braki w ataku, ale wyłożenie dużych pieniędzy na 29-latka, któremu zostało tylko kilka miesięcy umowy, wymagałoby ostrożnej oceny. Płacenie w styczniu wysokiej sumy za gracza mogącego odejść latem za darmo nie ma też większego sensu, chyba że Palace będzie skłonne do rozsądnych negocjacji.
Mateta pasuje do potrzeb klubu na papierze: ma doświadczenie w Premier League, warunki fizyczne i może prowadzić atak, gdy Šeško jest niedostępny. United potrzebuje zawodników gotowych pomóc od razu, a nie projektów wymagających miesięcy adaptacji. Na Old Trafford od Matety oczekiwano by jednak większej ruchliwości, regularności i gry pod znacznie większą presją niż w Palace, gdzie był głównym punktem odniesienia w ataku. Pozostaje więc opcją, a nie priorytetem. Transfer mógłby mieć sens, jeśli Palace obniży oczekiwania, a United będzie potrzebować doświadczonego rozwiązania krótkoterminowego; w przeciwnym razie klub powinien rozważyć młodszego napastnika z dłuższą perspektywą w zespole.