Frankfurt 2026, czyli kolejna szansa Polski na historię w World Cup of Darts

Jarosław ZającJarosław Zając
10 czerwca 2026 11:07
Frankfurt 2026, czyli kolejna szansa Polski na historię w World Cup of Darts

Krzysztof Ratajski i Sebastian Białecki. Dwa nazwiska, które w dniach 11–14 czerwca 2026 roku będą budzić emocje we Frankfurcie. Polska reprezentacja stanie do walki w World Cup of Darts 2026, jedynym turnieju PDC rozegranym wyłącznie w formule drużynowej. Czy biało-czerwoni powtórzą historyczny wyczyn z 2023 roku i znów wpiszą się na karty historii światowego darta?

W skrócie:

  • Polska, reprezentowana przez Ratajskiego i Białeckiego, wystąpi jako dziewiąta drużyna rozstawiona spośród 40 reprezentacji
  • Turniej odbywa się we Frankfurcie w dniach 11–14 czerwca 2026 roku, a wszystkie mecze transmituje CANAL+
  • Polacy trzymają aktualny rekord świata w średniej meczowej duetów, ustanowiony w 2023 roku na poziomie 118,10 punktu

Ratajski i Białecki kontra cały świat, czyli co nas czeka we Frankfurcie

World Cup of Darts to nie jest zwykły turniej. Żadnych singli, żadnych indywidualnych popisów. Liczy się wyłącznie chemia w parze i skuteczność pod presją. W tej formule 40 reprezentacji z całego świata zmierzy się o jedno z najbardziej prestiżowych trofeów w dartowym kalendarzu PDC, a wśród nich Polska, rozstawiona z dziewiątym numerem.

Skład biało-czerwonych nie jest niespodzianką. Krzysztof Ratajski to od lat twarz polskiego darta, najwyżej sklasyfikowany Polak w rankingu PDC i zawodnik, którego nazwisko rozpoznaje każdy kibic w Europie. Obok niego stanie Sebastian Białecki, urodzony w Łodzi darter, którego talent od dłuższego czasu zapowiada naprawdę wielką karierę. Dla Białeckiego to kolejna szansa, żeby zaistnieć na jednej z największych scen w historii tej dyscypliny.

Polska przystąpi do rywalizacji jako jeden z wyżej rozstawionych zespołów fazy grupowej. Awans do fazy pucharowej jest celem realnym, a nie tylko pobożnym życzeniem.

Stawka w tym roku jest wyjątkowo wysoka. Do Frankfurtu przyjeżdżają między innymi:

  • Luke Littler, aktualny mistrz świata
  • Luke Humphries, były mistrz świata
  • Michael van Gerwen, trzykrotny czempion
  • Gary Anderson, dwukrotny mistrz świata
  • Gerwyn Price
  • Josh Rock i Daryl Gurney, obrońcy tytułu z Irlandii Północnej

Wielu ekspertów za głównego faworyta uznaje reprezentację Anglii. Littler z Humphriesem to połączenie młodzieńczej brawury i zimnej kalkulacji, które może okazać się nie do zatrzymania. Irlandia Północna, broniąca trofeum zdobytego po dramatycznym finale z Walią, również nie zamierza odpuścić.

Rekord, który wciąż należy do Polaków

Zanim ktokolwiek uzna Polskę za turystę w tej imprezie, warto przypomnieć pewien fakt. Rok 2023, mecz grupowy z Litwą. Krzysztof Ratajski i Krzysztof Kciuk osiągają średnią meczową duetu na poziomie 118,10 punktu. Rekord świata. I to nie byle jaki, bo poprawili wynik należący wcześniej do holenderskich legend, Michaela van Gerwena i Raymonda van Barnevelda.

Ten rekord wciąż pozostaje aktualny. To nie jest anegdotka do opowiadania przy okazji, to konkretny dowód na to, że polska para potrafi grać na absolutnie najwyższym światowym poziomie.

Polskie transmisje z całego turnieju poprowadzi ekipa CANAL+. Studio prosto z Frankfurtu będą prowadzić Artur Kwiatkowski i Szymon Śmigielski. Za mikrofonami komentatorskimi przez wszystkie cztery dni rywalizacji, 11, 12, 13 i 14 czerwca, znajdą się Jakub Łokietek, Arek Salamon, Jakub Szakalicki oraz Adam Stelmaszczyk. Wszystkie sesje, od pierwszych spotkań fazy grupowej po finał 14 czerwca, będą dostępne na antenach CANAL+ i w serwisie streamingowym CANAL+.

Finał turnieju zaplanowany jest na 14 czerwca 2026 roku we Frankfurcie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!