Jannik Sinner wyrasta na absolutnego dominatora światowych kortów, mając na koncie już pięć tytułów rangi Masters w tym sezonie oraz drugi z rzędu triumf w Wimbledonie. Włoch pewnie przewodzi rankingowi ATP, wykorzystując nieobecność swojego największego rywala, Carlosa Alcaraza. Mimo oszałamiających sukcesów i zaledwie trzech porażek w ciągu siedmiu miesięcy, lider rankingu patrzy na swoją karierę z zupełnie innej perspektywy niż tylko przez pryzmat pucharów.
W rozmowie z Secolo XIX tenisista podkreślił, że trofea nie są dla niego najważniejszym wyznacznikiem sukcesu. Sinner skupia się na wartościach, które wyniósł z domu rodzinnego. „Za dziesięć lat chciałbym, aby ludzie pamiętali mnie nie tylko ze względu na moje wyniki, ale także ze względu na to, jaką byłem osobą i jakie wartości wpoili mi rodzice” – przyznał lider rankingu ATP. Dodał również, że zależy mu na przekazywaniu radości i pozytywnej energii kibicom, zwłaszcza gdy gra przed własną publicznością we Włoszech.
Koniec marzeń o historycznym rekordzie w sezonie 2026
Decyzja o wycofaniu się z Canadian Open oznacza, że Sinner stracił szansę na dokonanie czegoś, czego nie dokonał nikt wcześniej w historii tenisa. Włoch wygrał w tym roku wszystkie dotychczasowe turnieje Masters: Indian Wells, Miami Open, Monte Carlo, Madryt oraz Rzym. Rezygnacja z występu w Kanadzie przerywa tę niesamowitą serię i zamyka drogę do wygrania wszystkich imprez tej rangi w jednym roku kalendarzowym. Sztab zawodnika uznał jednak, że regeneracja przed US Open jest w tym momencie priorytetem.
Mimo absencji w Kanadzie, pozycja Sinnera w rankingu pozostaje niezagrożona, ponieważ zawodnik nie bronił tam żadnych punktów z poprzedniego roku. Włoch zachowuje swój dorobek 13 450 punktów i przygotowuje się do wymagającej końcówki sezonu. W planach ma wciąż występy w Cincinnati, Szanghaju oraz Paryżu. „Z moim zespołem przygotowujemy się już do drugiej części sezonu, która zapowiada się na bardzo wymagającą” – podsumował Sinner, który we wrześniu będzie głównym faworytem do zdobycia szóstego wielkoszlemowego tytułu w karierze.
