Stade Rennais wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy na rynku transferowym przed nadchodzącą kampanią w Lidze Europy. Jak donosi Ouest-France, klub z Bretanii pilnie poszukuje wzmocnień formacji defensywnej i wytypował już trzech konkretnych kandydatów. Na celowniku znaleźli się zawodnicy z ligi francuskiej, angielskiej oraz szkockiej.
Najpoważniejszym, choć trudnym do zrealizowania celem jest Charlie Cresswell z Toulouse FC. Angielski defensor od dawna znajduje się w kręgu zainteresowań Rennes, ale transakcję blokują wysokie wymagania finansowe. Klub z Tuluzy oczekuje za swojego gracza ponad 25 milionów euro. Sytuację komplikuje dodatkowo fakt, że zawodnikiem interesują się również zespoły z Premier League, co może doprowadzić do licytacji, w której Francuzi nie chcą brać udziału.
Szansa na transfer z Wysp Brytyjskich
Alternatywą dla Cresswella jest Yerson Mosquera z Wolverhampton Wanderers. 25-letni reprezentant Kolumbii ma za sobą intensywny sezon, w którym rozegrał 31 meczów. Choć jego kontrakt z angielskim klubem obowiązuje aż do 2030 roku, spadek Wolves do Championship otwiera drogę do negocjacji. Mosquera, który wcześniej przebywał na wypożyczeniach w Cincinnati oraz Villarreal, może szukać stabilizacji w silniejszej lidze, a Rennes widzi w nim idealne uzupełnienie składu.
Trzecim nazwiskiem na liście jest Emmanuel Fernandez występujący w Glasgow Rangers. Urodzony w Londynie reprezentant Nigerii ma za sobą znakomity rok w Szkocji, gdzie wystąpił w 33 spotkaniach. 24-latek jest związany umową z klubem z Ibrox do lata 2029 roku. Rennes bacznie obserwuje jego postępy, uznając go za solidną opcję do rotacji w obliczu gry na kilku frontach w nadchodzącym sezonie.
