Kibice uczestniczący w meczach mistrzostw świata 2026 napotykają problemy związane z wnoszeniem i eksponowaniem flag na stadionach. Jak informuje „The Guardian”, część fanów straciła już swoje flagi podczas spotkań rozgrywanych w Dallas, a podobnych ograniczeń mogą spodziewać się także kibice wybierający się na kolejne mecze.
Według brytyjskiego dziennika stadion Dallas Stadium, na którym w środę ma zostać rozegrane spotkanie Anglia – Chorwacja, nie pozwala na rozwieszanie flag na elektronicznych bandach reklamowych wokół boiska. Dozwolone są jedynie mniejsze flagi umieszczane w wyznaczonych miejscach za bramkami.
Problemy pojawiły się już podczas niedzielnego meczu zakończonego remisem 2:2. Jak podaje „The Guardian”, część kibiców z Japonii i Holandii miała wówczas skonfiskowane flagi przez służby porządkowe.
Źródła FIFA cytowane przez gazetę tłumaczą zakaz rozwieszania flag na bandach LED względami bezpieczeństwa. Jednocześnie obowiązujący regulamin dopuszcza wnoszenie niewielkich flag, banerów i plakatów wykonanych z materiałów ognioodpornych. Większe elementy wymagają wcześniejszej zgody organizatorów.
Wątpliwości budzi jednak sposób stosowania przepisów na poszczególnych stadionach. Ronan Evain, dyrektor wykonawczy organizacji Football Supporters Europe, zwrócił uwagę na brak jednolitej interpretacji regulaminu.
– Na wielu stadionach nie ma problemów z flagami, dlatego trudno zrozumieć, jaka jest faktyczna polityka organizatorów. Część decyzji wygląda na podejmowane lokalnie, a nie w oparciu o jednolite wytyczne – stwierdził.
Evain podkreślił również, że FIFA nie sprecyzowała wielu kwestii dotyczących dopuszczalnych symboli i rodzajów flag, co jego zdaniem prowadzi do niekonsekwentnego egzekwowania przepisów na arenach mundialu.

