Kylian Mbappé na konferencji po meczu z Senegalem ponownie nie krył się ze swoimi poglądamy. O jego krótkiej wymienia zdań z dziennikarzem zrobiło się głośno w internecie.
Jeden z reporterów, chcąc wskazać swoją lokalizację na sali, powiedział do kapitana reprezentacji Francji:
– Jestem po pana lewej stronie, właściwie skrajnie po lewej.
Mbappe błyskawicznie odpowiedział:
– Na szczęście nie był pan po drugiej stronie.
Choć była to wypowiedź utrzymana w żartobliwym tonie, wielu obserwatorów odebrało ją jako nawiązanie do poglądów piłkarza, który od lat publicznie krytykuje skrajną prawicę we Francji.
Gwiazda reprezentacji Francji szczególnie wyraźnie zabierała głos w tej sprawie przed wyborami parlamentarnymi w 2024 roku. Podczas Euro 2024 apelował do obywateli o udział w głosowaniu i sprzeciw wobec ugrupowań, które – jak podkreślał – mogą prowadzić do podziałów społecznych.
– Chcę być dumny z noszenia francuskiej koszulki. Nie chcę reprezentować kraju, który nie odzwierciedla moich wartości – mówił wówczas.
Mbappé poparł także stanowisko reprezentacyjnego kolegi Marcusa Thurama, który otwarcie zachęcał do przeciwstawienia się skrajnej prawicy we Francji. Napastnik Realu Madryt podkreślał wtedy, że bliskie są mu wartości związane z różnorodnością, tolerancją i wzajemnym szacunkiem.
Journalist: “I'm to your left, really the far left.”
— Antifa_Ultras (@ultras_antifaa) February 19, 2026
Kylian Mbappé: “Luckily you weren't on the other side.”
(Mbappé is one of the footballers who is against the far right.) pic.twitter.com/h8SCtrpBno
![Polityczny żart Mbappe. Gwiazdor nie wstydzi się swoich poglądów [WIDEO]](/uploads/polityczny-zart-mbappe-gwiazdor-nie-wstydzi-sie-swoich-pogladow-wideo-1781680811400.webp)