AS Monaco wraca do Ligue 1 bez problemów kadrowych. Filipe Luís potwierdził, że wszyscy piłkarze są dostępni przed sobotnim spotkaniem z Toulouse FC.
Przed przerwą reprezentacyjną klub musiał radzić sobie z wieloma brakami kadrowymi. Folarin Balogun, Takumi Minamino, Mohammed Salisu, Mamadou Coulibaly, Jordan Teze, Ansu Fati i Stanis Idumbo albo dopiero dochodzili do siebie po kontuzjach, albo wciąż nie wznowili gry. Niepokój budziła też sytuacja Aleksandra Gołowina, który wcześniej opuścił zgrupowanie reprezentacji Rosji z powodu drobnego urazu.
Luís przekazał na konferencji prasowej, w której uczestniczył portal Get French Football News, że przed sobotnim meczem z Toulouse żaden zawodnik nie jest niedostępny. „O ile wiem, wszyscy są dostępni. Za nami trzy tygodnie pełnych treningów z zespołem. Stanis i Mamadou także wrócili do treningów. To dla nas bardzo dobra wiadomość” — powiedział trener Monaco.
Więcej minut może dostać także Balogun, który wrócił tuż przed przerwą reprezentacyjną w wygranym 2:1 meczu z RC Lens. Napastnik reprezentacji USA nie miał okresu przygotowawczego z powodu kontuzji odniesionej podczas mistrzostw świata. „W końcu wrócił. Bardzo dobrze czuje się po urazie, którego doznał na mundialu. Może spędzić trochę czasu na boisku; jest całkowicie gotowy do gry” — zaznaczył Luís.
