Przejdź do treści

Fernando Alonso przerażony przed GP Monako. „Kierowca wyjdzie na głupca”

Mikołaj Rydz · 1 min czytania
Fernando Alonso przerażony przed GP Monako. „Kierowca wyjdzie na głupca”
Źródło: autosport.com

Fernando Alonso ostrzega przed poważnymi problemami technicznymi, które mogą zrujnować jego występ w Grand Prix Monako. Hiszpański kierowca przyznał, że bolid AMR26 zmaga się z niekontrolowanymi redukcjami biegów. Sytuacja jest na tyle poważna, że dwukrotny mistrz świata obawia się utraty panowania nad maszyną i uderzenia w barierki na wąskim, ulicznym torze.

Kłopoty Aston Martina zaczęły się nasilać podczas kwalifikacji w Miami, gdzie Alonso stracił aż 1,2 sekundy do progu awansu w Q2. Problem dotyczy skrzyni biegów oraz jednostki napędowej Hondy. Kierowca podkreśla, że w momencie nieoczekiwanej redukcji silnik potrafi zachować się tak, jakby pracował na pełnej przepustnicy. Powoduje to blokowanie tylnych kół lub nagłe pchnięcie bolidu do przodu, co w ciasnych zakrętach Monako oznacza nieuchronną kolizję ze ścianą i ośmieszenie zawodnika przed kamerami.

Walka z technologią w nawrocie Loews

Lance Stroll potwierdza, że zespół desperacko szuka rozwiązania, ale dotychczasowe próby w Kanadzie przyniosły tylko częściową poprawę. Kanadyjczyk ujawnił, że przy prędkościach poniżej 40 km/h system traci synchronizację biegów. Jest to fatalna wiadomość przed wizytą w słynnym nawrocie Loews, gdzie kierowcy muszą każdorazowo ręcznie przywracać ustawienia przekładni. Taka procedura generuje ogromne straty czasowe na każdym okrążeniu i uniemożliwia płynną jazdę w najbardziej technicznych sekcjach toru.

Mimo pesymistycznych prognoz Alonso zapowiada walkę, choć realnie ocenia szanse na punkty jako bliskie zeru. Jego zdaniem czołowa dziesiątka jest obecnie zarezerwowana dla pięciu najsilniejszych stajni, a Aston Martin zostaje w tyle za takimi ekipami jak Haas czy Racing Bulls. Hiszpan zauważa, że nawet jeśli jeden z faworytów zawiedzie, konkurencja w środku stawki jest zbyt mocna, by liczyć na łatwy zysk. Zespół ma nadzieję, że specyfika Monako pozwoli ukryć braki, choć techniczne usterki stawiają ich w roli pasażerów we własnym aucie.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 22.05Gwiazdy F1 przerywają milczenie. Verstappen i Alonso punktują nowe przepisy
  2. 23.05Zaskakująca decyzja w Astonie Martinie. Alonso ujawnia, dlaczego zespół wstrzymał rozwój bolidu
  3. 2.06Fernando Alonso uderza w Formułę 1. Dwukrotny mistrz mówi o straconej dekadzie
  4. 5.06Fernando Alonso przerażony przed GP Monako. „Kierowca wyjdzie na głupca”ten artykuł
  5. Po publikacji · 4 newsy
  6. 6.06Fernando Alonso ma dość. Padły ostre słowa o nowych bolidach w Monako
  7. 10.06Fernando Alonso nie gryzie się w język. Lista problemów jest coraz dłuższa, padły mocne słowa
  8. 14.06Fernando Alonso ma dość. Mistrz świata bezlitosny dla własnego zespołu: To jest wyczerpujące
  9. 21.06Koniec złudzeń w Astonie Martinie. Alonso nie gryzie się w język: Najgorszy samochód i silnik

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram REKLAMA · 18+
verified_user Superbet
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram bolt REKLAMA · 18+
% Superbet
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+
verified 500 zł za gola Barcelony z Atletico!
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+