Doświadczony niemiecki arbiter Felix Brych wywołał spore poruszenie w piłkarskim świecie. W niedawnym wywiadzie dla magazynu Focus 49-letni sędzia bez ogródek wskazał, kogo uważa za największego symulanta w historii futbolu. Jego słowa z pewnością nie spodobają się fanom brazylijskiej gwiazdy, która od lat wzbudza kontrowersje swoim zachowaniem na boisku.
W skrócie:
- Felix Brych nazwał Neymara "legendą symulowania" w wywiadzie dla magazynu Focus
- Doświadczony sędzia zdradził, jak rozpoznawał udawane faule: "Im bardziej jego twarz wykrzywiała się w agonii, tym spokojniejszy byłem"
- Według Brycha wprowadzenie VAR znacznie utrudniło zawodnikom skuteczne symulowanie fauli
"Neymar był legendą symulowania - i zasłużenie"
Felix Brych, który przez lata prowadził najważniejsze mecze na świecie, w tym finały Ligi Mistrzów i Ligi Europy oraz spotkania podczas Mistrzostw Świata i Europy, podzielił się ciekawymi obserwacjami z boiska. Doświadczony arbiter nie miał wątpliwości, kto zasługuje na miano największego symulanta.
"Dziś symulantom jest znacznie trudniej z powodu VAR. Kiedyś dokładnie wiedziałem, kim oni są. Neymar był legendą - i zasłużenie. Im bardziej jego twarz wykrzywiała się w agonii, tym spokojniejszy byłem, pozwalając grze toczyć się dalej. Zawodnik, który jest naprawdę kontuzjowany, leży nieruchomo; nie turla się po boisku" - powiedział Brych w rozmowie z magazynem Focus.
Sztuka rozpoznawania symulacji
Co ciekawe, niemiecki sędzia zdradził również, jak przez lata nauczył się rozpoznawać, kiedy piłkarz faktycznie doznał kontuzji, a kiedy próbuje oszukać arbitra. Jego metoda była zaskakująco prosta, ale skuteczna.
"W dzisiejszych czasach zawodnicy znacznie przekonywująco sprzedają te faule. Często oceniałem sytuację na podstawie reakcji zawodników. Jeśli najpierw patrzyli na mnie, prawdopodobnie nic poważnego się nie stało. Ale jeśli bardziej przejmowali się otrzymanym ciosem, to była inna historia" - wyjaśnił Brych.
Felix Brych był arbitrem międzynarodowym od 2007 roku. W 2021 roku ogłosił zakończenie swojej legendarnej kariery sędziowskiej, pozostawiając po sobie spuściznę jednego z najlepszych sędziów swojego pokolenia. Jego bezpośrednie komentarze na temat Neymara pokazują, że nawet największe gwiazdy światowego futbolu nie mogły wpłynąć na jego decyzje na boisku.
