Gabriel Jesus oficjalnie przenosi się do FC Barcelony, co potwierdził kataloński klub w specjalnym oświadczeniu. 29-letni napastnik opuszcza Arsenal po okresie, w którym jego rola w zespole Mikela Artety drastycznie zmalała.
Transakcja została sfinalizowana błyskawicznie, a mistrzowie Hiszpanii zapłacą za Brazylijczyka 14 milionów euro. Fabrizio Romano ujawnił, że Arsenal zagwarantował sobie dodatkowo 20 procent od kwoty kolejnego transferu zawodnika. Jesus podpisał na Camp Nou trzyletni kontrakt, który ma obowiązywać do 2029 roku. Choć w ostatnim czasie interesowały się nim kluby z Serie A, takie jak AC Milan, Juventus czy Napoli, to Barcelona okazała się najbardziej konkretna, domykając negocjacje w miniony weekend.
Nowa rola w układance Hansiego Flicka
Dla Gabriela Jesusa przeprowadzka do LaLiga to szansa na nowe otwarcie po trudnym czasie w Londynie. Po obiecującym początku w Arsenalu, gdzie trafił w 2022 roku z Manchesteru City, jego pozycja osłabła przez kontuzję kolana, która wykluczyła go z większości sezonu 2025/26. W obecnych rozgrywkach nie pojawił się na boisku ani razu, przegrywając rywalizację z Viktorem Gyokeresem oraz Kaiem Havertzem. Mimo to, w barwach Kanonierów zdołał zanotować 32 gole i 22 asysty w ponad 100 występach.
Hansi Flick widzi w Jesusie zawodnika, który zapewni drużynie niezbędną elastyczność taktyczną. Choć Barcelona wzmocniła wcześniej skrzydła, sprowadzając Anthony'ego Gordona i Karima Adeyemiego, w kadrze brakowało klasycznego środkowego napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego. Brazylijczyk prawdopodobnie nie będzie zawodnikiem wyjściowej jedenastki, ale ma stanowić realną alternatywę w ataku, pozwalając trenerowi na zmianę systemu gry w trakcie meczów, gdy sytuacja będzie wymagała obecności typowej „dziewiątki”.
Jeszcze pod koniec sierpnia w mediach pojawiły się doniesienia, że Barcelona i Arsenal wymieniają dokumenty w celu domknięcia tej transakcji. Ostatecznie postawiono na Jesusa, który ma pomóc drużynie w walce o kolejne trofea. Po udanym, choć naznaczonym urazami etapie w Premier League, 29-latek skupia się teraz na rywalizacji w Hiszpanii, gdzie ma nadzieję odzyskać dawną skuteczność pod wodzą niemieckiego szkoleniowca.
