Eric Dier doznał urazu mięśniowego i nie zagra w czwartkowym meczu AS Monaco z CSKA Sofia w Lidze Konferencji Europy. Obrońca czeka na dalsze badania, które mają określić skalę problemu.
32-letni Dier w środę nie poleciał z zespołem do Bułgarii, a jego absencję potwierdził trener AS Monaco Filipe Luís. Obrońcę może teraz czekać przerwa w grze, ale na razie nie wiadomo, jak długo potrwa. Decyzja dotycząca jego występu w weekend będzie zależeć od tego, jak ból będzie się zmieniał.
„Eric poczuł w środę dyskomfort w mięśniu czworogłowym uda. Musimy obserwować, jak ból będzie się zmieniał w najbliższych dniach, żeby ustalić, czy zagra w weekend” — powiedział Luís.
Były zawodnik Tottenhamu Hotspur dobrze odnalazł się w AS Monaco w tym sezonie po trudnym poprzednim, kiedy często leczył kontuzje i nie potrafił złapać rytmu. Dyrektor generalny Thiago Scuro przypuszczał, że obrońca może odejść latem, jednak Dier został w klubie, wywalczył miejsce w podstawowym składzie i zakładał opaskę kapitana. W meczu z CSKA Sofia ma go zastąpić Francuz Christian Mawissa, który powinien zagrać obok Sadibou Sanégo. W niedzielę Monaco zmierzy się w Ligue 1 z FC Lorient.
