Emiliano Martinez, znany szerzej pod pseudonimem „Dibu”, po raz kolejny udowadnia, że siła reprezentacji Argentyny tkwi nie tylko w umiejętnościach czysto piłkarskich, ale przede wszystkim w relacjach międzyludzkich. Golkiper w poruszających słowach opisał to, co dzieje się wewnątrz drużyny podczas trwającego czempionatu.
“I want us to be remembered like any Argentine: hardworking, never giving up and always finding a way forward, no matter how difficult things get. Just as we’re showing at this World Cup”. https://t.co/BG6UWIWOF7
„Ta reprezentacja Argentyny to rodzina” – zadeklarował Martinez, podkreślając jedność grupy, która wspólnie dąży do wyznaczonego celu. Bramkarz zaznaczył, że zależy mu na konkretnym wizerunku zespołu w oczach kibiców i rodaków.
„Chcę, aby zapamiętano nas tak, jak każdego Argentyńczyka: jako ludzi pracowitych, którzy nigdy się nie poddają i zawsze znajdują drogę naprzód, bez względu na to, jak trudna staje się sytuacja. Właśnie to pokazujemy na tym mundialu” – dodał zawodnik występujący na co dzień w angielskim Aston Villa.
Przydomek Martineza, „Dibu”, towarzyszy mu od czasów gry w Independiente. Pochodzi on od piegowatej postaci z argentyńskiej telenoweli animowanej „Mi familia es un dibujo”, do której młody bramkarz był wówczas porównywany przez kolegów z zespołu. Jak widać, rodzinne nawiązania towarzyszą mu przez całą karierę.
