Newcastle United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Antonio Silvy, 22-letniego środkowego obrońcy Benfiki. Jak donoszą media, klub z Premier League wznowił zainteresowanie Portugalczykiem przed nadchodzącym letnim oknem transferowym.
Eddie Howe stoi przed koniecznością przebudowy formacji obronnej, która ma stać się fundamentem zespołu w nadchodzącym okresie przejściowym. Obecni liderzy defensywy, Fabian Schar oraz Dan Burn, mają już po 34 lata. Szwajcar zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi, co znacząco ogranicza jego dostępność na boisku, natomiast Burn potrzebuje realnej konkurencji w walce o miejsce w składzie. Silva jest postrzegany jako idealne rozwiązanie tych problemów kadrowych.
Benfica pod ścianą w sprawie przyszłości obrońcy
Sytuacja kontraktowa zawodnika stawia Newcastle w uprzywilejowanej pozycji, ponieważ obecna umowa Silvy wygasa za rok. Benfica planuje zaoferować mu nowy kontrakt i opaskę kapitańską po odejściu Nicolasa Otamendiego, ale jeśli 22-latek odmówi podpisania dokumentów, klub będzie zmuszony go sprzedać. Pozwoliłoby to Anglikom na negocjacje kwoty znacznie niższej niż obecna klauzula odstępnego, choć na liście życzeń Howe'a widnieje także Oumar Solet.
Newcastle United musi teraz przekonać zawodnika do przeprowadzki na St James' Park, zanim informacja o dostępności obrońcy przyciągnie innych gigantów. Wcześniej zainteresowanie piłkarzem wykazywał Tottenham, jednak do finalizacji transakcji w styczniu nie doszło. Sroki spodziewają się intensywnej konkurencji, gdy tylko Benfica oficjalnie ogłosi chęć sprzedaży swojego wychowanka, który jest uznawany za jednego z najbardziej obiecujących stoperów w Europie.
