Fabian Wohlgemuth, dyrektor sportowy VfB Stuttgart, publicznie przyznał, że klub z Badenii-Wirtembergii był bliski pozyskania Fabio Silvy. Portugalczyk, który ostatecznie trafił do Borussii Dortmund, znajdował się na szczycie listy życzeń popularnych Szwabów jeszcze przed przeprowadzką na Signal Iduna Park.
Podczas występu w programie Sky 90 Wohlgemuth zdradził, że klub intensywnie analizował możliwość sprowadzenia napastnika. „Przyglądaliśmy mu się rok temu” – wyznał otwarcie dyrektor sportowy Stuttgartu. Ostatecznie Silva latem 2025 roku zamienił angielskie Wolverhampton na Borussię Dortmund za kwotę 22,5 miliona euro. Choć jego pierwszy sezon w barwach BVB był oceniany jako poniżej oczekiwań, obecne rozgrywki 24-latek rozpoczął w imponującym stylu, co nie umknęło uwadze niedoszłego pracodawcy. „Widać, że ma teraz dobry czas i Dortmund może się cieszyć, że go posiada” – dodał Wohlgemuth, komentując wysoką formę zawodnika.
W ostatniej kolejce ligowej Fabio Silva udowodnił swoją wartość, wychodząc w podstawowym składzie drużyny prowadzonej przez Niko Kovaca. Napastnik wystąpił u boku Serhou Guirassy'ego i już w piątej minucie meczu z Paderborn wpisał się na listę strzelców, przyczyniając się do pewnego zwycięstwa 3:0. Mimo letnich spekulacji o możliwym odejściu z klubu, Portugalczyk został w Dortmundzie i skutecznie spłaca kredyt zaufania otrzymany od trenera. W Stuttgarcie natomiast mogą jedynie zastanawiać się, jak potoczyłyby się losy ich ofensywy, gdyby rok temu udało się sfinalizować ten transfer.
Według informacji przekazanych przez Sky Sports 14 września 2026 roku, zainteresowanie Stuttgartu portugalskim napastnikiem było bardzo konkretne, zanim ten związał się długoletnią umową z Borussią. Silva podpisał w Dortmundzie kontrakt obowiązujący do 2030 roku, co potwierdzały wcześniejsze doniesienia o długofalowym planie klubu wobec tego gracza. Obecna dyspozycja zawodnika sprawia, że władze BVB mogą z satysfakcją patrzeć na decyzję o zatrzymaniu go w kadrze, podczas gdy rywale z Bundesligi muszą pogodzić się z utraconą szansą na wzmocnienie swojego ataku.
