Legia Warszawa wykazuje poważne zainteresowanie pozyskaniem Bersanta Celiny oraz Joackima Fagerjorda. W obliczu narastającego widma spadku z Ekstraklasy, ekipa ze stolicy Polski szuka ratunku na rynku szwedzkim.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez serwis Aftonbladet.se, klub ze stolicy Polski analizuje możliwość sprowadzenia dwóch pomocników, którzy mogliby wydatnie pomóc w walce o uniknięcie degradacji.
Wybór rynku szwedzkiego ma tutaj nie być przypadkowy – w klubie panuje przekonanie, że tamtejsi zawodnicy gwarantują odpowiedni poziom sportowy przy zachowaniu rozsądnych kosztów transakcji.
Głównym kandydatem na liście transferowej Legii jest 29-letni Bersant Celina z AIK, który w minionym sezonie ligowym zanotował 5 trafień i 7 asyst w 29 występach. Choć jego umowa wygasa w sierpniu, a sam zawodnik deklarował chęć pozostania w Sztokholmie, to kłopoty finansowe AIK mogą otworzyć Legii drogę do negocjacji.
Drugim nazwiskiem łączonym z polskim klubem jest 27-letni Joackim Fagerjord z GAIS, który w minionych rozgrywkach zaliczył 16 meczów i jedną asystę.
Dla sztabu szkoleniowego i dyrekcji sportowej Legii kluczowy jest termin 26 lutego – to właśnie tej nocy zamyka się polskie okno transferowe. Do tego momentu władze klubu muszą zdecydować, czy złożyć oficjalne oferty za wytypowanych graczy z Allsvenskan. To może nie być proste z wielu względów, jednak przede wszystkim finansowych. Nie od dzisiaj wiadomo, że w Warszawie sytuacja materialna nie jest obecnie najlepsza, a nie poprawia jej fakt, że przy Łazienkowskiej powstaje już plan na wypadek spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej.
Nie ulega jednak wątpliwości, że bez kolejnych wzmocnień Legia może nie poprawić sytuacji sportowej. Znalezienie się w gronie klubów Betclic 1. Ligi dla ekipy ze stolicy byłoby nie tylko złą wiadomością, lecz katastrofą – wizerunkową oraz biznesową.
