Dwa miesiące tuszowania skandalu w polskim tenisie. Co naprawdę wydarzyło się w Poznaniu?

Jarosław ZającJarosław Zając
6 września 2025 13:15
Dwa miesiące tuszowania skandalu w polskim tenisie. Co naprawdę wydarzyło się w Poznaniu?

Podczas czerwcowych Drużynowych Mistrzostw Polski w tenisie doszło do szokującego incydentu. Grupa uczestników znęcała się nad kolegą w hotelowym pokoju, związując go taśmą i polewając wodą. Sprawa wyszła na jaw dopiero po dwóch miesiącach, kiedy Polski Związek Tenisowy opublikował oficjalny komunikat.

W skrócie:

  • Do zdarzenia doszło 24 czerwca podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Poznaniu
  • Młody tenisista został związany taśmą i polewany wodą przez kolegów w hotelowym pokoju
  • PZT opublikował komunikat dopiero po dwóch miesiącach, gdy matka ofiary zagroziła kontaktem z mediami

Związali, polewali i... nic? Matka ofiary ujawnia prawdę o skandalu w polskim tenisie

Do bulwersującego incydentu doszło 24 czerwca podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Poznaniu. Grupa młodych tenisistów znęcała się nad swoim kolegą w pokoju hotelowym. Według dostępnych informacji, ofiara została związana taśmą i polewana wodą.

Najbardziej szokujący jest jednak fakt, że Polski Związek Tenisowy zwlekał z reakcją aż dwa miesiące. Oficjalny komunikat w tej sprawie został opublikowany dopiero 25 sierpnia. Jak twierdzi matka poszkodowanego tenisisty, działacze zdecydowali się na ten krok wyłącznie pod presją.

"Ten komunikat z 25 sierpnia powieszono dopiero wtedy, gdy zagroziłam prawniczce związku, że wyślę notatkę na ten temat do mediów" - powiedziała matka ofiary w rozmowie z "Rzeczpospolitą", która jako pierwsza opisała sprawę.

Brak konsekwencji dla prowodyra

Według relacji matki poszkodowanego chłopca, głównym inicjatorem zdarzenia był młody tenisista określany w mediach jako Dominik W. (imię zostało zmienione). "Dominikowi W. włos z głowy nie spadł" - skomentowała z rozgoryczeniem matka ofiary.

Mimo powagi sytuacji, związek nie podjął natychmiastowych działań dyscyplinarnych wobec sprawców. Pełny obraz wydarzeń, które miały miejsce w hotelowym pokoju, nie jest jeszcze publicznie znany. Z dostępnych fragmentów relacji wynika, że "zgnietli go, co nie jest fajne. Doszło do wymiany zdań."

Sprawa budzi ogromne kontrowersje w środowisku tenisowym. Wielu ekspertów i rodziców młodych sportowców domaga się zdecydowanej reakcji władz związku oraz transparentnego wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia.

Źródło: Rzeczpospolita, przegladsportowy.onet.pl

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!