Carlos Alcaraz od kwietnia pozostaje poza grą, co wywołuje ogromny niepokój w świecie tenisa. Hiszpański wicelider rankingu ATP zmaga się z urazem prawego nadgarstka, który wykluczył go z najważniejszych imprez sezonu. Teraz głos w sprawie powrotu mistrza zabrał kapitan reprezentacji Hiszpanii w Pucharze Davisa, David Ferrer.
Sytuacja 23-letniego tenisisty stała się krytyczna po turnieju w Barcelonie, gdzie podczas meczu z Otto Virtanenem nabawił się kontuzji pochewki ścięgna. Od tego momentu Alcaraz musiał wycofać się z Madrytu, Rzymu, Rolanda Garrosa oraz Wimbledonu. Mimo długiej absencji David Ferrer stara się uspokoić kibiców, podkreślając, że proces rehabilitacji przebiega zgodnie z planem i nie ma powodów do paniki w obozie zawodnika.
Kulisy walki z czasem i presja powrotu
Ferrer pozostaje w stałym kontakcie z zawodnikiem i zaznacza, że kluczem jest cierpliwość. „Cóż, zachowaj spokój. Zapewniam, że wszystko idzie dobrze. Ważne jest, aby Carlos całkowicie wyzdrowiał, dzień po dniu. Nie ma potrzeby nadmiernego rozmyślania o tym” – przekazał kapitan hiszpańskiej kadry. Dodał również, że Alcaraz jest silny psychicznie i znajduje się pod opieką najlepszych specjalistów, co ma zagwarantować bezpieczny powrót do rywalizacji.
Nieco więcej ostrożności zachowuje Garbine Muguruza, która zwraca uwagę na specyfikę urazów nadgarstka. Była liderka rankingu podkreśla, że małe kości w tej części ciała wymagają delikatnego traktowania, a pośpiech może być zgubny. „Musi kontrolować lęk przed powrotem. My, zawodnicy, czujemy dużą presję, by wrócić szybko, by nie stracić swojego miejsca. Musi być mądry i nie spieszyć się” – oceniła dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa, licząc na powrót rodaka podczas turniejów w USA.
Eksperci, w tym Stephen Smith, sugerują, że zapalenie pochewki ścięgna zazwyczaj nie jest poważnym problemem, jednak Alcaraz wciąż nie podał konkretnej daty powrotu na kort. Hiszpan, który w styczniu wygrał Australian Open, zdobywając swój siódmy tytuł wielkoszlemowy, musi teraz udowodnić, że potrafi wygrać najważniejszy mecz z własnym zdrowiem. Środowisko tenisowe z uwagą śledzi każdy krok wicelidera rankingu, czekając na oficjalny komunikat o wznowieniu treningów.
