To miał być sezon, w którym Harry Kane w końcu sięgnie po upragnione trofeum, jednak marzenia o triumfie w Lidze Mistrzów muszą zostać odłożone na bok. Bayern Monachium pożegnał się z rozgrywkami po porażce z Interem Mediolan. Choć w dwumeczu padł wynik 2:2, to włoska drużyna wywalczyła awans, pozostawiając mistrzów Niemiec w ogromnym rozczarowaniu.
Kamery uchwyciły niezwykle emocjonalną reakcję kapitana reprezentacji Anglii. Kane, który w pierwszej połowie dał swojej drużynie nadzieję strzelonym golem, po końcowym gwizdku ledwo powstrzymywał łzy. Dla napastnika to kolejna bolesna porażka w kluczowym momencie kariery, po wcześniejszych niepowodzeniach w finałach z Tottenhamem oraz reprezentacją Anglii.
W końcówce spotkania na boisku zrobiło się bardzo nerwowo. Josip Stanisic wdał się w przepychankę z zawodnikami Interu po incydencie z chłopcem do podawania piłek, co tylko podkreśliło frustrację panującą w szeregach ekipy z Monachium. Mimo zdobycia 29 bramek w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach, Kane ponownie kończy prestiżowy turniej z pustymi rękami.
