Aston Villa staje przed ogromnym wyzwaniem po fatalnych wieściach dotyczących Amadou Onany. Belgijski pomocnik zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie podczas meczu z USA, co wyklucza go z gry na długie miesiące.
Sytuacja kadrowa w środku pola staje się krytyczna, ponieważ w gabinetach lekarskich przebywa również Boubacar Kamara. W tej chwili do dyspozycji pozostają jedynie Youri Tielemans oraz John McGinn, który zbliża się do schyłku swojej kariery. Unai Emery, który wcześniej nie planował wzmocnień w tej strefie boiska, musiał gwałtownie zmienić strategię. Klub z Birmingham natychmiast wytypował kandydatów, którzy mają załatać dziurę po kontuzjowanym Onanie i wnieść nową jakość do zespołu.
Lamine Camara na celowniku zwycięzców Ligi Europy
Głównym celem transferowym został Lamine Camara z AS Monaco. 22-letni reprezentant Senegalu wyrósł na jedną z najciekawszych postaci Ligue 1, notując 71 występów, w których zdobył pięć bramek i zaliczył 11 asyst. Jego profil fizyczny oraz wiek idealnie wpisują się w wizję budowy składu na Villa Park. Aston Villa nie jest jednak osamotniona w tym wyścigu, ponieważ zainteresowanie pomocnikiem wykazuje także Newcastle United, co może znacząco podbić stawkę za utalentowanego zawodnika.
Choć Camara jest priorytetem, klub przygotował listę alternatywną na wypadek fiaska negocjacji z Monaco. Na radarze skautów znajdują się również Pape Gueye z Villarrealu oraz Mandela Keita z Parmy. Wcześniej Aston Villa przeprowadziła już wnikliwe analizy dotyczące tych graczy, a w kręgu zainteresowań pojawia się także nazwisko Ilaix Moriba. Ostateczna decyzja o transferze wymaga teraz chłodnej kalkulacji, by zapewnić stabilizację w środku pola przed nadchodzącą kampanią Premier League.
