Liverpool otrzymał fatalne wieści w sprawie Hugo Ekitike. Francuski napastnik, który opuścił boisko na noszach podczas rewanżowego meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z PSG, usłyszał diagnozę potwierdzającą najczarniejszy scenariusz.
Dziennik L’Equipe poinformował, że 23-letni zawodnik zerwał ścięgno Achillesa w prawej nodze. Do zdarzenia doszło w trakcie przegranego 0:2 spotkania na Anfield, gdy Ekitike nagle upadł na murawę bez kontaktu z rywalem. Piłkarz trzymał się za kostkę, a grymas bólu na jego twarzy nie pozostawiał złudzeń. Już po końcowym gwizdku trener Arne Slot przyznał, że sytuacja wyglądała bardzo źle, co teraz znalazło odzwierciedlenie w oficjalnych wynikach badań medycznych.
Koniec marzeń o mundialu i długa rehabilitacja
Dla byłego gracza Eintrachtu Frankfurt to potężny cios, który całkowicie zmienia jego plany na najbliższy rok. Kontuzja oznacza, że Ekitike nie pojedzie na mistrzostwa świata i straci znaczną część kolejnego sezonu w barwach Liverpoolu. Szacuje się, że w optymistycznym wariancie powrót do treningów zajmie mu co najmniej dziewięć miesięcy. Sztab medyczny klubu z Anfield musi teraz przygotować plan długotrwałej rehabilitacji dla swojego kluczowego napastnika, który stał się ofiarą pechowego starcia w europejskich pucharach.
