Sunderland wyrasta na jednego z najtwardszych graczy na rynku transferowym, blokując zakusy Chelsea na swojego lidera. Jak donoszą brytyjskie media, Regis Le Bris wydał jasny komunikat w sprawie przyszłości Granita Xhaki.
Sytuacja wokół szwajcarskiego pomocnika stała się napięta, gdy Chelsea zaczęła badać możliwość sprowadzenia doświadczonego zawodnika na Stamford Bridge. Xhaka, który trafił do Sunderlandu z Bayeru Leverkusen za 17 milionów funtów, błyskawicznie stał się fundamentem zespołu po jego powrocie do Premier League. Jego występy w barwach „Czarnych Kotów” przyciągnęły uwagę nie tylko londyńczyków, ale także Realu Madryt, gdzie Xabi Alonso chętnie widziałby swojego byłego podopiecznego z czasów wspólnej pracy w Bundeslidze.
Stanowcze veto trenera Sunderlandu
Regis Le Bris nie zamierza jednak osłabiać drużyny, która w zeszłym sezonie wywalczyła miejsce premiowane grą w europejskich pucharach. Szkoleniowiec publicznie uciął wszelkie spekulacje, podkreślając, że rola kapitana w jego projekcie jest niepodważalna. Klub chce budować swoją pozycję w elicie, a nie pełnić funkcję dostawcy talentów dla bogatszych rywali. Decyzja o zatrzymaniu Szwajcara ma być sygnałem dla całej ligi, że Sunderland mierzy wysoko i potrafi oprzeć się presji finansowej gigantów.
„Nie, ten temat jest zamknięty” – uciął krótko Regis Le Bris podczas rozmowy z dziennikarzami. Trener Sunderlandu nie krył zadowolenia z postawy swojego zawodnika, który mimo zainteresowania ze strony wielkich marek, pozostaje lojalny wobec obecnego pracodawcy. „On wyraził się bardzo jasno w sprawie swojej przyszłości. Kocha Sunderland, chce tu zostać i tworzyć przyszłość tego klubu. Jest dobrym kapitanem i wielkim liderem” – dodał szkoleniowiec, kończąc tym samym dyskusję o potencjalnych przenosinach pomocnika do Londynu czy Madrytu.
Determinacja Sunderlandu wydaje się przynosić efekty, ponieważ publiczne stanowisko klubu nie pozostawia pola do negocjacji. Xhaka, który w zeszłym roku świętował mistrzostwo Niemiec z Bayerem Leverkusen, ma przenieść swoją mentalność zwycięzcy na Stadium of Light w nadchodzącej kampanii. Dla Chelsea, która szukała rutyny w środku pola, takie postawienie sprawy oznacza konieczność poszukiwania wzmocnień w innym miejscu. Na ten moment kapitan Sunderlandu pozostaje nie do wyjęcia, co potwierdza ambicje zespołu prowadzonego przez Le Brisa.
