Emmanuel Addai oficjalnie przenosi się do belgijskiego OH Leuven. 24-letni skrzydłowy z Ghany podpisał kontrakt obowiązujący do 2028 roku, kończąc tym samym spekulacje na temat swojej przyszłości.
Transfer ten kończy dwuletnią przygodę zawodnika w Qarabagu. Addai był łakomym kąskiem na rynku transferowym, ponieważ interesowały się nim kluby z Polski, Czech, Turcji oraz Grecji. Ostatecznie wyścig o podpis ofensywnego gracza wygrał zespół z belgijskiej Pro League. OH Leuven nie ujawniło, czy za przejście Ghańczyka zapłacono kwotę odstępnego, czy trafił on do Belgii na innych zasadach po wygaśnięciu dotychczasowych zobowiązań w Azerbejdżanie.
Doświadczenie z Ligi Mistrzów ma uratować ofensywę
Statystyki Addaia z ostatniego sezonu robią wrażenie. Skrzydłowy rozegrał aż 49 spotkań, w tym 15 w prestiżowej Lidze Mistrzów. W pamięci kibiców zapisało się szczególnie jego trafienie w starciu z FC Kopenhaga. Wcześniej zawodnik zbierał szlify w hiszpańskim Alcorcon, z którym wywalczył awans do LaLiga 2, oraz we francuskim Bobigny Bagnolet Gagny. Teraz jego głównym zadaniem będzie rozwiązanie problemów ze skutecznością, z którymi od dłuższego czasu boryka się jego nowy pracodawca.
Włodarze OH Leuven liczą, że Addai wniesie do zespołu niezbędną kreatywność i siłę ognia. W barwach Qarabagu zawodnik łącznie wystąpił w 88 meczach, zdobywając 12 bramek i notując 6 asyst. Jego doświadczenie z europejskich pucharów, w tym regularne występy w Lidze Europy i Lidze Mistrzów, ma być kluczowe dla poprawy wyników belgijskiej drużyny w nadchodzącym sezonie 2026/27. Piłkarz wraca do zachodnioeuropejskiej piłki jako znacznie bardziej dojrzały i ukształtowany zawodnik.
