Widzew Łódź nadal znajduje się w strefie spadkowej, ale najnowsze dane matematyczne każą przypuszczać, że klub ten ma coraz więcej argumentów po swojej stronie. Co więcej, w pozostaniu w Ekstraklasie pomóc mogą mu... inne zespoły.
Analiza aktualnej sytuacji w tabeli Ekstraklasy po 28. kolejce wskazuje na to, że Widzew Łódź, mimo zajmowania 17. lokaty z dorobkiem 33 punktów, znajduje się w fazie wyraźnego wzrostu. Zespół przestał przegrywać, notując w ostatnich pięciu spotkaniach bilans dwóch zwycięstw i trzech remisów, co przełożyło się na 8 punktów.
Taka regularność sprawia, że szanse na spadek Łodzian szacowane są obecnie na 48,0% – to wynik zaskakujący, biorąc pod uwagę, że wyprzedzająca ich Arka Gdynia, mająca o jeden punkt więcej, legitymuje się wyższym prawdopodobieństwem degradacji na poziomie 51,2%.
Szczególnie istotny dla układu tabeli jest głęboki regres formy Radomiaka Radom. Ekipa ta w ostatnich pięciu meczach zdobyła zaledwie dwa punkty, ponosząc aż trzy porażki. Obecnie Radomiak – patrząc na liczby – jest głównym kandydatem do zamiany miejsc z Widzewem, mając nad nim tylko jeden punkt przewagi. Podobna niepewność panuje w szeregach Piasta Gliwice, który przy nierównej grze wciąż nie może być pewny bytu, utrzymując 22,4% szans na opuszczenie najwyższej klasy rozgrywkowej.
Najbliższe tygodnie będą dla drużyny prowadzonej przez Aleksandara Vukovicia okresem prawdy, gdyż terminarz przewiduje serię bezpośrednich starć z konkurentami do utrzymania. Już 18 kwietnia Łodzianie udadzą się na wyjazd do Radomia. Zwycięstwo w tym spotkaniu pozwoliłoby Widzewowi przeskoczyć Radomiaka w tabeli i zyskać ogromną przewagę psychologiczną nad rywalem będącym w kryzysie.
Kolejnymi przystankami będą domowe starcie z Motorem Lublin oraz wyjazdowa potyczka z Legią Warszawa, która w tym sezonie zawodzi i również pozostaje zamieszana w walkę w dolnych rejonach zestawienia.
Finałowa faza sezonu to kolejne mecze o najwyższą stawkę: wyjazd do Kielc na mecz z Koroną oraz kończące rozgrywki domowe spotkanie z Piastem Gliwice. Jeżeli Łodzianie utrzymają obecną średnią punktową, mają szansę zapewnić sobie ligowy byt kosztem słaniającego się Radomiaka lub chimerycznej Arki Gdynia. Losy utrzymania zależą wyłącznie od postawy zawodników z Łodzi, którzy dzięki serii meczów z bezpośrednimi sąsiadami w tabeli mogą samodzielnie wyeliminować zagrożenie.
28/34
— Piotr Klimek (@pklimek99) April 13, 2026
Trio Zagłębie, Górnik, Jaga na stabilnych 2-4.
Widzew z Arką podłączają Radomiaka i trochę już Piasta. pic.twitter.com/hlJo8zzFNZ
