Diego Simeone chce gwiazdę Premier League. Wielkie pieniądze i transferowy plan na lato

Jarosław ZającJarosław Zając
11 kwietnia 2026 17:19
Diego Simeone chce gwiazdę Premier League. Wielkie pieniądze i transferowy plan na lato
Źródło: thehardtackle.com

Atletico Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Mohammeda Kudusa, 24-letniego ofensywnego gracza Tottenhamu. Jak donosi hiszpański serwis Fichajes, klub ze stolicy Hiszpanii przygotowuje konkretny plan transferowy na letnie okno. Ghańczyk ma być odpowiedzią na braki kadrowe w bocznych sektorach boiska u Diego Simeone.

Sytuacja zawodnika w Londynie jest skomplikowana, ponieważ obecnie zmaga się on z urazem ścięgna podkolanowego. Mimo to jego liczby w Premier League budzą respekt u skautów z Madrytu. W obecnym sezonie Kudus zanotował 19 występów w wyjściowym składzie, zdobywając 7 bramek i asyst. Jego statystyki uzupełnia wysoka celność podań na poziomie 86 procent oraz średnio 2,7 udanego dryblingu na mecz, co czyni go jednym z najbardziej kreatywnych graczy w lidze angielskiej.

Walka o trofea kontra walka o przetrwanie

Wycena reprezentanta Ghany oscyluje w granicach 60 milionów euro. Dla piłkarza przenosiny do Hiszpanii mogą być szansą na realizację sportowych ambicji, których nie gwarantuje mu obecny pracodawca. Podczas gdy Tottenham walczy o utrzymanie w Premier League, Atletico Madryt regularnie bije się o mistrzostwo kraju i występuje w Lidze Mistrzów. Kudus, który wcześniej błyszczał w barwach West Ham United z dorobkiem 19 goli w 80 meczach, jest teraz w szczytowym momencie swojej kariery.

Realizacja tego transferu nie będzie jednak prosta dla hiszpańskich działaczy. Tottenham nie znajduje się pod żadną presją finansową, a Kudus podpisał długoterminowy kontrakt po dołączeniu do klubu w 2025 roku. Londyńczycy są mocno uzależnieni od kreatywności Ghańczyka w trzeciej strefie boiska i mało prawdopodobne jest, aby chcieli pozbyć się swojego lidera w obliczu problemów z formą całego zespołu. Obecnie zawodnik skupia się wyłącznie na powrocie do pełnej sprawności po kontuzji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!