Najpóźniej do środy 5 sierpnia 2026 roku włodarze Górnika Zabrze powinni poznać decyzje UEFA w związku z prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym, które zostało wszczęte bezpośrednio po rewanżowym meczu z Fenerbahce Stambuł (1:1), do którego doszło 29 lipca w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Jakie dokładnie konsekwencje mogą ponieść wicemistrzowie Polski za zachowanie swoich kibiców? [Artykuł aktualizowany]
Jakie kary grożą Górnikowi Zabrze po rewanżowym meczu z Fenerbahce? Decyzja na dniach
Wspomniane na wstępie postępowanie wobec Górnika Zabrze wszczęła Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA (Control, Ethics and Disciplinary Body – CEDB), która jest organem dyscyplinarnym pierwszej instancji, rozstrzygającym w sprawach naruszeń stosownych regulaminów. CEDB nakłada kary na kluby, zawodników oraz federacje piłkarskie, a od jej werdyktu zainteresowanym przysługuje swoista apelacja do Komisji Odwoławczej UEFA (UEFA Appeals Body).
O tym, że śląski klub po rewanżowym meczu z Fenerbahce Stambuł (29.07.2026) ponownie znalazł się na cenzurowanym mimochodem poinformowali sami wicemistrzowie Polski za pośrednictwem swoich kanałów w mediach społecznościowych i w kontekście zbliżającego się wielkimi krokami meczu z Ferencvarosem Budapeszt w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy UEFA:
W III. rundzie eliminacji do @EuropaLeague zmierzymy się z węgierskim Ferencvárosi TC.
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) July 30, 2026
I. mecz | Budapeszt | środa, 05.08.2026 | godz. 20:15.
II. mecz | Zabrze | czwartek, 13.08.2026 | godz. 19:00.
Proces sprzedaży biletów na rewanżowe starcie w Zabrzu wystartuje po zakończeniu… pic.twitter.com/ZAiOUhcC6P
Czego dokładnie dotyczy wszczęte wobec Górnika Zabrze postępowanie dyscyplinarne oficjalnie już nie napisano, ale nietrudno się domyślić, że delegaci UEFA mogli mieć zastrzeżenia odnośnie co najmniej trzech kwestii:
- odpalenie rac, które doprowadziło do przerwania spotkania na kilka minut z powodu zadymienia boiska (na szczęście żadna z licznych rac nie została wrzucona na murawę, co powinno mieć znaczenie przy ocenie tego naruszenia);
- kontrowersyjny transparent, który był pokłosiem i odpowiedzią na nieludzkie traktowanie kibiców Górnika Zabrze w Stambule (nieduży baner został zdjęty po apelach spikera, co może zostać uznane za okoliczność łagodzącą);
- niedrożność ciągów komunikacyjnych, czyli kibice stojący na schodach trybuny południowej (brzmi absurdalnie, ale UEFA regularnie nakłada na kluby kary za tego typu wykroczenia z Art. 38 of UEFA Safety & Security Regulations).
Katalog kar po jakie generalnie może sięgnąć Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA jest naprawdę szeroki i nie ogranicza się wyłącznie do grzywien. Są też sankcje łagodniejsze, jak i znacznie bardziej dotkliwe - ostrzeżenie, nagana, grzywna, zakaz sprzedaży biletów kibicom na mecze wyjazdowe, unieważnienie wyniku meczu, nakaz powtórzenia meczu, odjęcie punktów, zakończenie meczu walkowerem, granie meczu przy zamkniętych trybunach, rozgrywanie meczu w innym państwie, wstrzymanie wypłat od UEFA, zakaz rejestrowania nowych graczy, wykluczenie z trwających bądź z przyszłych rozgrywek, cofnięcie tytułu lub nagrody, cofnięcie licencji. Tyle teorii.
Patrząc na praktykę CEDB, Górnikowi Zabrze z tytułu domniemanego naruszenia regulacji dyscyplinarnych oraz zapisów dotyczących zasad bezpieczeństwa mogą realnie grozić grzywny o łącznej wysokości kilkudziesięciu tysięcy euro oraz zamknięcie trybuny południowej (Torcida) na jedno spotkanie. Z tym zastrzeżeniem, że potencjalne zamknięcie sektorów na trybunie południowej nie musi mieć rygoru natychmiastowej wykonalności. Wykonanie tej najbardziej dotkliwej dla klubu części kary może zostać zawieszone na okres próby trwający na przykład dwa lata. W takim przypadku wicemistrzowie Polski mogliby ruszyć ze sprzedażą biletów na domowy mecz z Ferencvarosem Budapeszt bez żadnych ograniczeń.
Właśnie mniej więcej takie kary otrzymał Partizan Belgrad w dniu 28 lipca 2026 roku po meczu z Football Club Union Athlétique Strassen. Wobec serbskiego klubu "zasądzono" grzywny w wysokości 20 tysięcy euro (zachowanie dyskryminacyjne - Art. 14(2) of UEFA Disciplinary Regulations (DR)) i 14 tysięcy euro za blokowanie ciągów komunikacyjnych, a dodatkowo zamknięto trybunę zachodnią (5 tysięcy miejsc) na jeden mecz, ale tę część kary zawieszono na dwuletni okres próby.
Trzeba jednak pamiętać, że na niekorzyść Górnika Zabrze może działać fakt, że CEDB ukarała wcześniej śląski klub za zachowanie kibiców podczas meczu w Stambule. Za zakłócenie porządku nałożono grzywnę w wysokości aż 50 tysięcy euro oraz zakazano sprzedaży biletów na najbliższy mecz wyjazdowy (tę część kary zawieszono na dwuletni okres próby). Werdykt ten nie jest jeszcze prawomocny, a wicemistrzowie Polski zapowiedzieli odwołanie się od niego, bo decyzja ta wydaje się być rażąco niesprawiedliwa. Zwłaszcza, jeśli uwzględni się cały kontekst tamtejszych wydarzeń, czyli skandaliczne zachowanie miejscowych służb, na które są dowody i postronni świadkowie.
Jak już wspomniano na wstępie, Górnik Zabrze powinien poznać decyzje Komisji Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA odnośnie rewanżowego meczu z Fenerbahce Stambuł najpóźniej w środę 5 sierpnia 2026 roku. Poprzednie decyzje CEDB były ogłaszane na początku tygodnia następującego po tygodniu, w trakcie którego rozgrywane były spotkania będące przedmiotem postępowania dyscyplinarnego.
Czytaj więcej o Górniku Zabrze na Sport1.pl:

