Zinédine Zidane w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy pojawił się w Clairefontaine w roli selekcjonera reprezentacji Francji. Jego bardzo wyczekiwany przyjazd naturalnie zdominował nagłówki we Francji, ale uwagę przyciągnęły też doniesienia o napięciu między Ousmane’em Dembélém a Kylianem Mbappém. Napastnik Paris Saint-Germain odniósł się do pogłosek, zapewniając, że między nimi nie ma problemu.
Spór ma dotyczyć słów Mbappégo o tegorocznej Złotej Piłce, która zostanie wręczona w Londynie pod koniec miesiąca. W rozmowie z „France Football” zawodnik powiedział o Dembélém: „Zawsze był postrzegany jako utalentowany piłkarz, a ja zawsze byłem postrzegany jako wybraniec”. Dembélé odpowiedział krótko potem w wywiadzie dla Ligue 1 Plus: „Zawsze byłem w dalszym szeregu i ciężko pracowałem. Przez całą karierę nie powiedziałem ani słowa. Dużo pracowałem. Jak mówiłem, nigdy nie byłem wybrańcem, ale pracowałem i w zeszłym roku zostałem nagrodzony za fantastyczny sezon z PSG. A w tym roku zobaczymy, bez presji i ze spokojem”.
Dembélé zabrał głos przed meczem z Włochami
Na początku zgrupowania pojawiły się doniesienia o dystansie między zwykle bliskimi sobie Dembélém i Mbappém. Ich relację opisywano jako „chłodną”. Przed piątkowym meczem Ligi Narodów UEFA z Włochami Dembélé odniósł się do tych informacji. „Nie zamierzam komentować wszystkich tych historii. Nie chcę się do nich odnosić. To drobne sprzeczki w mediach społecznościowych. Mam 29 lat i nie będę tego komentował. Skupiam się na tym, co dzieje się na boisku” — powiedział.
Dembélé może założyć opaskę kapitańską już jutro w meczu z Włochami, jeśli zabraknie Mbappégo. Aktualny zdobywca Złotej Piłki, zapytany, czy nadal przyjaźni się z kolegą z reprezentacji, odpowiedział: „Rozmawialiśmy. Siedzimy obok siebie przy stole. Nie ma problemu”.
