David Raya przyznał, że chciałby kiedyś zagrać w LaLidze, co może podsycić spekulacje łączące go z Realem Madryt. Bramkarz Arsenalu zaznaczył jednak, że obecnie jest szczęśliwy w północnym Londynie i koncentruje się na swojej drużynie.
Raya należy obecnie do najlepszych bramkarzy Premier League, a jego nazwisko pojawia się także w rozmowach o czołowych golkiperach w Europie. Arsenal skorzystał na jego formie po transferze z Brentford za 27 mln funtów. W 2023 roku Raya trafił do klubu na wypożyczenie, a później Arsenal skorzystał z opcji wykupu i pozyskał go na stałe. Hiszpan zdobywał Złotą Rękawicę w każdym z trzech ostatnich sezonów i może sięgnąć po to wyróżnienie czwarty raz z rzędu. Pomógł też Arsenalowi zanotować najlepszy bilans defensywny w lidze w każdym z trzech ostatnich sezonów; zespół może powtórzyć ten wynik w obecnych rozgrywkach. Mikel Arteta nie chciałby wyobrażać sobie Arsenalu bez hiszpańskiego reprezentanta.
Raya nie wyklucza gry w Hiszpanii
W rozmowie z MARCA, cytowanej przez Sport Witness, Raya potwierdził, że chciałby spróbować sił w hiszpańskiej lidze. „Tak, bardzo bym chciał, chciałbym doświadczyć gry w LaLidze. Na razie jestem tu bardzo szczęśliwy, ale zdecydowanie chciałbym spróbować gry w hiszpańskiej lidze. Myślę, że to bardzo konkurencyjna liga. Być może w przyszłości mógłbym zagrać w hiszpańskim klubie. Jestem Hiszpanem i naturalnie bardzo chciałbym tam grać” — powiedział. Słowa Rayi nie oznaczają jednak zapowiedzi rychłego odejścia z Arsenalu.
Mówiąc o ambicjach w obecnym klubie, bramkarz zaznaczył, że on i koledzy chcą „wygrać wszystko”. Dodał: „Chcemy ugruntować swoją pozycję jako faworyci, taki jest nasz cel. Miejmy nadzieję, że poprawimy wynik z poprzedniego sezonu, zdobywając trofeum Ligi Mistrzów, choć do tego wciąż daleka droga”.
Wypowiedź Rayi może zwrócić uwagę Realu Madryt, który miał już interesować się bramkarzem Arsenalu i może rozważać go jako następcę Thibauta Courtois. Nie ma jednak konkretnych sygnałów, że transfer jest bliski, a możliwość przenosin na Santiago Bernabéu pozostaje scenariuszem na przyszłość. Gdyby Real zdecydował się na taki ruch, Rayę mogłaby skusić perspektywa transferu do Madrytu. Kontrakt Rayi wygasa w 2028 roku, a Arsenal może rozpocząć z nim rozmowy o nowej umowie. Według doniesień klub planuje negocjacje także z Jurrienem Timberem i Martinem Ødegaardem, a bramkarz może być kolejnym zawodnikiem w kolejce. Arsenal, który pozostaje wśród czołowych drużyn w Anglii i Europie, nie będzie chciał stracić jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy.
